W niektórych zawodach zatrudnienie w niepełnym wymiarze godzin wydaje się być korzystne dla pracownika, który może współpracować z kilkoma firmami równocześnie. Przykładem mogą być specjaliści ds. BHP lub szkoleniowcy, którzy rzadko kiedy otrzymują etat w jednym przedsiębiorstwie, a częściej są związani zawodowo z dwoma lub trzema pracodawcami.
W gorszej sytuacji są osoby, które nie chcą być zatrudnione w niepełnym wymiarze godzin, lecz nie mają innej możliwości podjęcia pracy. Gdy obowiązków nie jest zbyt wiele, pracodawcy nie opłaca się przyjmować na etat pracownika, który swoje zadania wykona w kilka godzin, aby później bezczynnie spędzać czas. Niekiedy więc zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin, pomimo szczerych chęci nie mają możliwości przejścia na etat. Czy to oznacza, że mają oni mniejsze prawa niż pozostali pracownicy?
Wręcz przeciwnie, ponieważ kodeks pracy chroni takie osoby poprzez nałożenie na pracodawcę obowiązku jednakowego traktowania wszystkich zatrudnionych, niezależnie od tego, w jakim wymiarze czasu pracują. Na jakie korzyści mogą więc liczyć pracownicy zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin?
Przede wszystkim ich pensje nie mogą być niższe od wynagrodzenia pracowników wykonujących podobną lub tę samą pracę w pełnym wymiarze czasu pracy. Pensje i świadczenia osób, które nie pracują na pełen etat są obliczane proporcjonalnie do ilości wypracowywanych godzin.
Osoby, które pracują w niepełnym wymiarze godzin otrzymują również gwarancję minimalnego wynagrodzenia, które oblicza się proporcjonalnie do wymiaru godzin pracy przypadających w danym miesiącu.
Żaden pracownik nie może być gorzej traktowany tylko dlatego, że pracuje w niepełnym wymiarze godzin. Musi on mieć taką samą możliwość awansu oraz dostępu do szkoleń, jak jego koledzy. Ustawodawca zagwarantował mu również prawo do urlopu, który ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
Osoba zatrudniona w niepełnym wymiarze godzin traci jedynie piętnastominutową przerwę, którą wlicza się do czasu pracy w przypadku pracowników, którzy wypracowują pełen etat. Dotyczy to jednak wyłącznie osób, których dobowy wymiar czasu pracy wynosi mniej niż 6 godzin.
Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że pracownicy, którzy spędzają w firmie mniej niż 8 godzin dziennie również mogą wyrabiać nadgodziny. Wystarczy określić dopuszczalną liczbę godzin ponad ustalony w danym przypadku wymiar czasu pracy, aby osoba zatrudniona w niepełnym wymiarze godzin mogła otrzymywać dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.
Jeśli więc nie jesteś zatrudniony na pełen etat, nie musisz się martwić o respektowanie Twoich pracowniczych praw. Oprócz utraty zagwarantowanej przez ustawodawcę przerwy, nie ponosisz żadnych innych strat w stosunku do pracowników spędzających w firmie 8 godzin dziennie. Możesz wyrabiać nadgodziny, brać udział w szkoleniach oraz awansować w strukturach przedsiębiorstwa. A jeśli poczujesz się dyskryminowany, Twój pracodawca może zostać zmuszony do wypłacenia Ci stosownego odszkodowania.
Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.