Według najnowszych badań, polscy pracownicy najrzadziej spośród wszystkich Europejczyków podpisują umowy na czas nieokreślony. Co więcej, nieufność rodzimych pracodawców wobec zatrudnionych sprawia, że popularną umowę na czas określony zamienia się na mniej wiążącą umowę zlecenie. W niektórych przypadkach dokonanie tego typu zamiany stanowi próbę ominięcia prawa, ponieważ umowa zlecenie nie może zastępować umowy o pracę tylko dlatego, że pracodawca chce zaoszczędzić na wynagrodzeniu pracownika. Czy wiesz, którą z tych umów powinieneś podpisać?
Każda ze wspomnianych wyżej umów obowiązuje wtedy, gdy rozliczany jest nie rezultat pracy, a samo jej świadczenie. Zarówno umowa zlecenie, jak i umowa o pracę mogą dotyczyć wykonywania tej samej pracy, lecz mimo to, ich zastosowanie jest różne.
Pierwsza różnica dotyczy miejsca i terminu wykonania pracy. W przypadku umowy cywilnoprawnej, jaką jest zlecenie, pracownik ma możliwość dokonania samodzielnego wyboru terminu i miejsca świadczenia usług na rzecz pracodawcy. Jeśli jednak dana osoba jest zatrudniona w ramach umowy o pracę, musi podporządkować się woli pracodawcy, który decyduje zarówno o miejscu pracy, jak i o terminie wykonywania określonych obowiązków.
Kolejna różnica pomiędzy umową zleceniem, a umową o pracę polega na tym, że jeśli zaistnieje wyjątkowa sytuacja, to w pierwszym przypadku pracownik może być zastąpiony przez osobę trzecią, natomiast w drugim wszystkie zadania musi wykonać osobiście. A zatem w przypadku choroby osoba zatrudniona w ramach umowy zlecenia znajduje sobie zastępcę, natomiast pracownik, który podpisał umowę o pracę idzie na zwolnienie lekarskie i otrzymuje wynagrodzenie za czasową niezdolność do pracy.
Wynikiem nagminnego zastępowania umowy o pracę zleceniem jest między innymi powszechny brak wiedzy dotyczący różnicy sposobu wykonywania pracy, w zależności od podpisanej umowy. W przypadku zlecenia pracownik może samodzielnie wykonywać powierzone mu zadania, co wiąże się z ponoszeniem przez zatrudnionego odpowiedzialności za swoje działania. Osoba, która podpisała umowę o pracę jest natomiast całkowicie podporządkowana pracodawcy w zakresie pełnienia obowiązków służbowych. Zgodnie z tym rozróżnieniem w ramach zlecenia może pracować na przykład prawnik, który wprawdzie wykonuje pracę na rzecz swojego pracodawcy, lecz samodzielnie podejmuje decyzje dotyczące sposobu działania i ponosi odpowiedzialność za jego rezultat. Na umowę o pracę może być natomiast zatrudniony pracownik biurowy, który nie jest osobą decyzyjną, wręcz przeciwnie – do jego obowiązków należy wykonywanie poleceń przełożonego.
Podpisywanie umów cywilnoprawnych niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy jest szczególnie popularne wtedy, gdy funkcjonuje rynek pracodawcy. Jeśli przełożony może wybierać spośród dużej grupy kandydatów i nie musi martwić się o braki w personelu, chętniej podpisze z pracownikiem umowę zlecenie, która daje mu dużą swobodę w zakresie regulacji czasu pracy oraz wynagrodzenia. Istotna jest również możliwość łatwego rozwiązania umowy cywilnoprawnej, w której z reguły nie przewiduje się okresu wypowiedzenia. Umowa o pracę święci za to triumfy wtedy, gdy mamy rynek pracownika, ponieważ pracodawcy chętniej podpisują bardziej wiążące umowy, jeśli obawiają się migracji personelu.
Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.