Wpisane 19:19, 9 grudzień 2008

     Rynek pracy podlega nieustannym przemianom. By lepiej to sobie uzmysłowić, wystarczy porównać liczbę form zatrudnienia istniejących dzisiaj i dwadzieścia lat temu. Jeszcze w latach osiemdziesiątych żaden Polak nie słyszał o pracy tymczasowej lub telepracy, a współcześnie coraz więcej osób podejmuje tego rodzaju zatrudnienie. Największe zmiany zachodzą jednak na poziomie samych stanowisk – z biegiem czasu zmieniają się bowiem nie tylko nazwy zawodów, ale również stopień ich popularności.
     Nie tak dawno temu osoby, które decydowały się na podjęcie pracy w kopalni zyskiwały niemalże pewność, iż nie zabraknie dla nich pracy. Polski przemysł w znacznej mierze bazował na górnictwie, dlatego też górnicy nie musieli obawiać się masowych zwolnień lub braku ofert zatrudnienia. Teraz jednak sytuacja się zmieniła. Wraz z rozwojem technologii oraz poszukiwaniem alternatywnych rozwiązań dla działań wyniszczających środowisko naturalne, odchodzi się od ogrzewania domów węglem. Wydobywane od lat kruszywa nie cieszą się już zbyt dużym zainteresowaniem, w związku z czym część kopalni jest stopniowo likwidowana, a górnicy coraz bardziej obawiają się masowych zwolnień.
     Redukcja zatrudnienia związana ze zmieniającymi się potrzebami pracodawców i klientów dotknie nie tylko górników, ale także hutników oraz pracowników przemysłu paliwowego, przetwórczego i tartacznego.
     Zmiany zachodzące na polskim rynku pracy prowadzą jednak nie tylko do zmniejszenia popularności zawodów, ale również do wyodrębniania się zupełnie nowych stanowisk. Wiadomo też, że z biegiem czasu niektóre branże będą rozwijać się prężniej niż dotychczas, czego efektem będzie zwiększone zapotrzebowanie na pracowników. Czy wiesz, który sektor zapewni pracownikom stabilizację zawodową na najbliższe dziesięć lat?
     Zmian, które zachodzą na rynku pracy nie można przewidzieć ze stuprocentową pewnością, niemniej jednak istnieją wstępne prognozy dotyczące zawodów przyszłości. Z pewnością pracy nie zabraknie dla osób, które pracują w oświacie oraz służbie zdrowia. Na ciekawe perspektywy zawodowe mogą także liczyć prawnicy, dziennikarze, kamerzyści oraz wszyscy ludzie związani z mediami i przepływem informacji. Największym zainteresowaniem pracodawców będą się jednak cieszyć specjaliści finansowi, czyli analitycy, doradcy podatkowi oraz konsultanci ds. inwestycji. Zawody przyszłości wykonują także wszystkie osoby związane z branżą informatyczną – graficy, administratorzy sieci, a także pracownicy odpowiedzialni za ochronę danych komputerowych oraz tworzenie nowych programów i systemów. W związku ze zwiększaniem się średniej długości życia na pracę będą mogli liczyć wszyscy ci, którzy mają kwalifikacje niezbędne do wykonywania zabiegów leczniczo-pielęgnacyjnych oraz opieki nad osobami starszymi i schorowanymi. 
     Lista zawodów przyszłości jest długa, lecz zapewne zmieni się w przeciągu najbliższych trzydziestu lat. Wniosek jest jeden: największe szanse na zyskanie interesującej pracy będą mieć osoby elastyczne, które co najmniej kilka razy w ciągu życia zdołają się przekwalifikować. Pracownicy wciąż zwiększający swoje umiejętności i zdolni wykonywać różne zawody najprawdopodobniej nigdy nie będą mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniego zajęcia.

Wpisane w gospodarka, praca | Więcej »

Komentarze

borg dnia 9 grudzień 2008 o 19:54 #

Bardzo ciekawy blog, znalazłem sporo interesujących mnie informacji.
Zastanawiam się jednak, jak szybko te zmiany będą zachodzić i czy istnieje jakieś sensowne połączenie zawodu oświatowca z mediami. Intuicja mi podpowiada, że owszem, ale nic mi do głowy nie przychodzi. Będę wdzięczny za podpowiedź :) Kolejną sprawą są zarobki. Ciekawi mnie, czy jest szansa na ich wzrost, bo “ciekawa praca” to dość mętny termin ;)


Napisz Komentarz

Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.