Wpisane 13:19, 18 styczeń 2009

     Wyłonienie najlepszego pracownika spośród licznego grona kandydatów jest trudne i wiąże się z dużym ryzykiem. Niewłaściwa osoba może narazić pracodawcę na straty oraz zdemotywować pozostałych pracowników, a nawet zdezorganizować pracę firmy. Z rozpoczęciem procesu rekrutacyjnego związane są zwykle obawy o to, czy wybrany kandydat będzie kompetentnym i sumiennym pracownikiem, pracodawcy martwią się też o to, jak będzie wyglądała współpraca ze świeżo zatrudnioną osobą. Jest jednak sposób na to, by przetestować pracownika i ocenić jego umiejętności oraz cechy osobowościowe w obiektywny sposób – wystarczy podpisać z kandydatem umowę o pracę na okres próbny.
     Ta forma kontraktu jest korzystna dla pracodawcy, gdyż umożliwia sprawdzenie przydatności konkretnej osoby na wolnym stanowisku bez konieczności wiązania się z nią na dłuższy czas. Umowa o pracę na okres próbny jest kontraktem terminowym, który może zostać zawarty na maksymalnie trzy miesiące. Czas trwania umowy może być jednak krótszy i wynosić na przykład dwa tygodnie – w tym przypadku okres wypowiedzenia wyniesie tylko trzy dni. Należy jednak pamiętać o tym, że jeśli umowa o pracę na okres próbny została zawarta na dwa tygodnie lub miesiąc, to po jej wygaśnięciu nie można podpisać kolejnego kontraktu na tych samych warunkach. A zatem niezależnie od jej czasu trwania umowa o pracę na okres próbny może być zawarta pomiędzy tym samym pracownikiem i pracodawcą tylko jeden raz.
     Zaletą umowy o pracę na okres próbny jest łatwość jej rozwiązania – zarówno ze strony pracownika, jak i pracodawcy. Kontrakt może zostać zerwany na mocy porozumienia stron, za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia. Najczęściej jednak umowa ta wygasa wraz z upływem okresu próby. Pracodawca, który uzna, że zatrudniona w ten sposób osoba niewłaściwie spełnia powierzone jej obowiązki, może ją zwolnić bez podania przyczyny, a także bez konieczności konsultowania się z zakładową organizacją zawodową.
     Pracownik zatrudniony w ramach próbnego kontraktu terminowego może otrzymywać niższe wynagrodzenie, które zostanie zwiększone przy podpisywaniu kolejnej umowy na czas określony lub nieokreślony. Należy jednak pamiętać o tym, że płaca osoby pracującej „na próbę” nie może być niższa od zagwarantowanej prawem pensji minimalnej. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by zarobki takiego pracownika przekraczały wartość minimalnego wynagrodzenia zarówno w okresie próbnym, jak i po jego zakończeniu.
     Wadą umowy o pracę na okres próbny z punktu widzenia pracodawcy jest wliczenie do czasu pracy okresu przebywania na zwolnieniu lekarskim. Oznacza to, że jeśli pracownik zachorował i z tego powodu nie przyszedł do pracy, to czas trwania umowy na okres próbny nie ulegnie wydłużeniu.
     W okresie zawirowań gospodarczych pracodawcy coraz częściej podpisują kontrakty na okresy próbne, gdyż jest to bezpieczna forma sprawdzenia umiejętności pracownika, bez konieczności długoterminowego opłacania osoby, która nie spełnia oczekiwać szefa.

Napisz Komentarz

Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.