To nie żart! Zgodnie z zapowiedzią premiera osoby, które straciły pracę i w efekcie tego stały się niewypłacalne mogą liczyć na pomoc rządu w spłacie kredytu hipotecznego. Bezrobotni będą mogli skupić się całkowicie na poszukiwaniu pracy, nie martwiąc się przy tym o utratę mieszkania. Przez cały rok nie zapłacą oni ani jednej raty kredytu hipotecznego, gdyż środki na ten cel będą przekazywane bankom przez Fundusz Pracy. Koszt przeprowadzenia tegoż przedsięwzięcia wyniesie ok. 300-400 mln zł.
Podczas debaty nad planami zabezpieczenia gospodarki i obywateli przed skutkami kryzysu premier poinformował także o utworzeniu rezerwy solidarności społecznej oraz podniesieniu gwarancji zabezpieczających wypłacalność depozytów. Donald Tusk wyraził również nadzieję, że wszystkie partie przyczynią się do pozyskania funduszy, które mogłyby zostać przeznaczone na realizację antykryzysowych projektów. Sposobem na zgromadzenie odpowiedniej ilości środków finansowych może być zaprzestanie finansowania działalności ugrupowań politycznych z budżetu państwa w latach 2009-2010. Premier zaproponował także wstrzymanie corocznych podwyżek przeznaczonych dla najwyższych urzędników państwowych.
Podczas trwania debaty poruszono również temat zahamowania wzrostu cen energii elektrycznej. Priorytetem Tuska jest ochrona wszystkich odbiorców detalicznych prowadzących gospodarstwa domowe. Szef rządu podkreślił jednak, iż zdaje sobie sprawę z tego, iż wysokie ceny energii elektrycznej dla przedsiębiorców mogą przełożyć się na tworzenie oszczędności kosztem pracowników. W efekcie wyższe rachunki za prąd mogłyby prowadzić do redukcji zatrudnienia w niektórych firmach, a tym samym wzrostu bezrobocia.
Szef rządu wspomniał także o tym, że międzynarodowy kryzys nie przeszkodzi w realizacji zaplanowanych wcześniej inwestycji. Jeszcze w tym roku zostaną przeprowadzone przetargi na łączną kwotę 29 miliardów złotych, w najbliższym czasie ruszyć ma także budowa słynnego gazoportu. Niebawem ruszą inwestycje drogowe i energetyczne, w tym również ekologiczne projekty dotyczące energii odnawialnej. Na realizację inwestycji energetycznej rząd zamierza przeznaczyć około 400 – 500 milionów euro, natomiast plany związane z ekologicznymi inwestycjami wysokiego ryzyka będą wymagać nakładu ok. 1.5 miliarda złotych.
Pomimo coraz bardziej odczuwalnych efektów kryzysu gospodarczego Donald Tusk pragnie jak najszybciej osiągnąć porozumienie w sprawie przystąpienia Polski do strefy euro. Jego zdaniem jakiekolwiek opóźnienia mogą doprowadzić do poważnych problemów związanych ze sfinansowaniem deficytu.
Podczas debaty związanej z planami uchronienia gospodarki i obywateli przed negatywnymi skutkami kryzysu padło wiele propozycji oraz kilka deklaracji podjęcia konkretnych działań. Pozytywnym aspektem rozmów jest z pewnością widoczna troska o dobro pracowników i chęć poszukiwania rozwiązań mających na celu zahamowanie wzrostu bezrobocia. To nie jedyne inicjatywy rządu, których celem jest zażegnanie kryzysu gospodarczego. Najprawdopodobniej już niedługo Donald Tusk wysunie kolejne propozycje polepszenia sytuacji na polskim rynku pracy, gdyż sprawa ta należy aktualnie do priorytetów rządu.
Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.