Jeszcze kilka lat temu wśród Polaków panował istny szał na wyjazdy do pracy za granicą. Niemcy, Wielka Brytania, Irlandia, Szwecja, Norwegia – w tych i w wielu innych państwach można było spotkać naszych rodaków, którzy udawali się tam „za chlebem”. Jedni zarobili i wrócili, inni postanowili zostać na stałe, jeszcze innym w ogóle się nie udało. Z biegiem czasu tego typu „wyjazdy zarobkowe” straciły na popularności, ale to wcale nie oznacza, że już kompletnie się ich nie praktykuje.
Dlaczego ludzie wyjeżdżają?
Powody zdecydowania się na opuszczenie kraju i wyjazdu do pracy za granicę są różne. Jedni po prostu nie mogą znaleźć zatrudnienia w Polsce i podjecie pracy w innym państwie to konieczność. Inni chcą spróbować czegoś nowego. Jeszcze inni postanawiają dorobić do domowych wydatków. Są też studenci, którzy wyjeżdżają najczęściej latem, by w ten sposób zarobić na studia. Absolwenci uczelni wyższych natomiast decydują się na pracę za granicą, by nabyć nowych doświadczeń i umiejętności zawodowych, a także, żeby podszkolić język.
Jak znaleźć pracę w innym kraju?
Jedną z najpopularniejszych form poszukiwania zatrudnienia poza granicami Polski jest chyba pytanie znajomych i „załatwianie” zatrudnienia przy pomocy kogoś, kto już od jakiegoś czasu w danym państwie pracuje. Takie rozwiązanie wiążę się jednak z pewnym ryzykiem, więc może lepiej skorzystać z form pewniejszych i sprawdzonych? Obecnie wiele agencji pracy oferuje zatrudnienie także za granicą. Również we właściwych dla miejsca zamieszkania urzędach pracy znaleźć można tego typu oferty. Gdy jesteśmy kierowania do pracy przez taką wyspecjalizowaną jednostkę, musimy przejść konieczne kursy, sprawdzana jest nasza znajomość języka, a jeśli okaże się ona znikoma, to zostajemy skierowani na doszkolenie. Poza tym możemy być pewni takich kwestii jak ubezpieczenie, dojazd, zakwaterowanie, no i przede wszystkim: że proponowana nam praca jest realna i będzie „do podjęcia”, kiedy pojawimy się na miejscu.
Korzyści
Możliwość pracy w innym kraju przynosi sporo korzyści. Nie tylko więcej zarabiamy. Zyskujemy też nowe doświadczenia, poznajemy innowacyjne technologie, szkolimy język. Czasem otrzymujemy szansę przedłużenia umowy albo nawet pozostania na dłuższy czas w danej pracy. Nie rzadko też mamy możliwość awansów i podwyżek. Dla studentów taka praca to nierzadko jedyna szansa zdobycia środków na utrzymanie w trakcie roku akademickiego. Absolwenci uczelni wyższych natomiast, pracując za granicą, zyskują dodatkowe punkty w CV i, niewątpliwie, większą przychylność pracodawców.
Mankamenty
Nie od dziś wiadomo, że każdy medal ma dwie strony i z pracą poza Polską jest podobnie. Owszem, przynosi ona korzyści, ale nie jest też wolna od wad. Przede wszystkim wyjazd wiąże się z rozstaniem z rodziną, przyjaciółmi, bliskimi. Jeśli taka rozłąka trwa krótko, da się ją znieść, ale im dłuższa, tym poważniejsze konsekwencje może przynieść. Poza tym nowe miejsce wymaga aklimatyzacji, która często wiąże się ze zmianą dawnych nawyków i przyzwyczajeń. Często barierą jest też język, z którym trzeba najpierw się osłuchać i obyć.
Czy warto?
To pytanie zapewne zadają sobie nie tylko ci, którzy chcą wyjechać, ale też ci, którzy na poważnie o takim kroku nie myślą. Odpowiedź natomiast jest już bardzo indywidualna. To sam zainteresowany bowiem musi rozważyć wszystkie „za” i „przeciw” i na tej podstawie podjąć decyzję.
Pierwszą styczność z praktykami mamy przeważnie na studiach. Programy edukacyjne bowiem są tak skonstruowane, że dla ukończenia danego kierunku, oprócz pozytywnego zdania egzaminów, należy odbyć określoną liczbę godzin praktyk, mających być czymś w rodzaju przygotowania do zawodu. I choć może ten typ praktykowania źle się kojarzy, bo najczęściej zobligowani do ich odbycia podchodzą do kwestii na zasadzie „zaliczyć, bo trzeba”, to jednak z czasem okazuje się, że takie zdobywanie doświadczenia i obycia zawodowego jest dobrze przez pracodawców postrzegane.
Formalna strona praktyk
Praktyki są bezpłatne. Muszą być jednak sformalizowane. Jeżeli chodzi o te praktyki uczelniane, to na ogół w szkołach wyższych funkcjonuje instytucja koordynatora praktyk. U takiej osoby zgłasza się chęć odbycia praktycznego przygotowania do zawodu. U tegoż koordynatora składa się również umowę dotyczącą odbywania praktyk, a po ich zakończeniu – dziennik przebiegu wykonanej podczas praktycznej nauki zawodu pracy.
Jeśli chodzi o praktyki, których szukamy na „własną rękę”, to także należy pamiętać o spisaniu umowy z przedstawicielem danej instytucji. Ważne też, byśmy na koniec pracy otrzymali odpowiednie zaświadczenie o odbyciu praktyk albo referencje – te dokumenty będę bardzo przydatne przy późniejszych staraniach o pracę.
Gdzie szukać miejsc odbycia praktyk?
W przypadku praktyk uczelnianych często jest tak, że to właśnie szkoła wyższa organizuje swoim studentom miejsca pracy. Zdarza się jednak, że to sami zainteresowani muszą poszukać instytucji, która zgodzi się na przyjęcie studenta. W jaki sposób dotrzeć do takich miejsc? Najlepiej po prostu samemu wybrać się do danego przedsiębiorstwa czy urzędu albo jeszcze innej jednostki i zwyczajnie zapytać o możliwość odbycia praktyk zawodowych. Można też przejrzeć strony internetowe zawierające ogłoszenia z ofertami pracy. Często bowiem pracodawcy właśnie tam umieszczają informację o potrzebie zatrudnienia praktykanta. Skuteczna okazuje się także forma pytania znajomych o to, gdzie oni byli na praktykach przygotowujących do zawodu.
Jak wyglądają praktyki?
Na ogół padające na uczelnianych korytarzach hasło „praktyki” kojarzy się z parzeniem kawy, bieganiem do sklepu i kserowaniem setek średnio przydatnych kartek. Owszem, nie da się ukryć, że i takie „przygotowanie do zawodu” trafia się studentom. Warto jednak pamiętać, że zakres i typ zadań powierzonych praktykantowi zależy od miejsca, w którym te praktyki odbywa, stąd też jeden będzie rzeczywiście parzył kawę, a inny dostanie odpowiedzialne zadania, które faktycznie pozwolą mu sprawdzić się w potencjalnej pracy i ocenić, czy nadaje się do swojego przyszłego zawodu. Duży wpływ na przebieg praktyk będzie też miał opiekun przydzielony przez daną instytucję. To bowiem on określa, co praktykant ma robić i czym się zajmować.
Czy warto?
Praktyki przewidziane w programie studiów odbyć trzeba – to nie podlega dyskusji. Ale czy warto zrobić coś ponadto? Na pewno tak. Wystarczy pobieżnie przejrzeć ogłoszenia o pracę, by przekonać się, że pracodawcy najczęściej wymagają doświadczenia. Rzadko który student podejmuje pracę w czasie edukacji, stąd też i o to wymagane doświadczenie ciężko. Zaświadczenia z odbytych praktyk natomiast pokazują, że kandydatowi na dane stanowisko nie brakuje „zawodowego obycia”. Nie da się też ukryć, że im więcej mamy okazji do praktycznego wykonywania przyszłego zawodu, tym lepiej potrafimy wykorzystywać zdobytą wiedzę teoretyczną, dokładniej poznajemy też mechanizmy naszej przyszłej pracy. Uczymy się organizacji czasu, odpowiedzialności za powierzane nam zadania oraz ich skrupulatnej i dokładnej realizacji. Fakt, że nikt nie zapłaci nam za to, co podczas praktyk zrobimy, ale też nikt nie da nam „za darmo” zawodowego doświadczenia.
Listy referencyjne stanowią rekomendację pracownika przez poprzednich pracodawców. Kandydaci chętnie prezentują je podczas rozmów kwalifikacyjnych, gdyż niemal zawsze przedstawiają ich karierę zawodową w pozytywnym świetle. Najczęściej referencje są dowodem uznania kwalifikacji pracownika przez poprzedniego pracodawcę. Zdarzają się jednak przypadki masowego ściągania listów referencyjnych z Internetu lub redagowania ich treści przez samych pracowników. W związku z tym wielu pracodawców zadaje sobie pytanie: czy referencje są dzisiaj rzetelnym źródłem wiedzy o pracowniku czy jedynie fikcyjnym dokumentem?
Czy warto czytać referencje?
Zdecydowanie tak! W profesjonalnie napisanych referencjach można bowiem znaleźć informacje o konkretnych osiągnięciach pracownika oraz zakresie wykonywanych przez niego obowiązków. List referencyjny jest także oficjalnym potwierdzeniem wykonywania pracy na rzecz konkretnego pracodawcy - dzięki niemu można zweryfikować m.in. długość okresu zatrudnienia w firmie oraz nazwę stanowiska oraz działu, w którym pracowała dana osoba.
Wielu pracodawców uważa, iż czytanie referencji to strata czasu, gdyż nie są one wiarygodnym dokumentem, lecz subiektywnym spisem prawdziwych lub wyimaginowanych zasług pracownika. Faktycznie, trudno jest znaleźć list zawierający wzmiankę o wadach lub porażkach, nie znaczy to jednak, że należy umniejszać rolę pozytywnych informacji o pracowniku. Pamiętajmy bowiem o tym, że żaden pracodawca nie wystawi referencji osobie, która została zwolniona z powodu braku kompetencji lub lekceważącego stosunku do obowiązków zawodowych. List referencyjny zawiera opinię o pracowniku, lecz stanowi również wizytówkę firmy, która go wystawiła. Z tego powodu mało prawdopodobnym wydaje się, by ktokolwiek chciał rekomendować niegodną zaufania osobę, narażając tym samym na szwank dobre imię swojego przedsiębiorstwa.
Sam fakt posiadania referencji przez pracownika powinien więc świadczyć na jego korzyść. Nie oznacza to jednak, by podchodzić bezkrytycznie do rekomendacji od poprzednich pracodawców. Aby uzyskać rzetelne informacje o kandydacie warto zweryfikować najistotniejsze fakty z listu referencyjnego.
Sprawdź informacje zawarte w referencjach
Najprostszym sposobem na zweryfikowanie wiadomości o kandydacie jest wykonanie telefonu do osoby, która wystawiła referencje. Dane kontaktowe powinny znajdować się w każdym liście referencyjnym. W razie ich braku wystarczy poprosić kandydata o nr telefonu do właściwej osoby. W przypadku niektórych stanowisk informacje z listu można sprawdzić w raportach firmowych sporządzonych w okresie zatrudnienia danej osoby. Wiele z nich znajduje się na stronach internetowych konkretnych przedsiębiorstw lub w serwisach branżowych.
Rola referencji w procesie rekrutacji
Listy referencyjne są szczególnie przydatne w ostatnim etapie rekrutacji. Gdy wybór idealnego kandydata zawęża się do 2-3 osób o podobnych kwalifikacjach najważniejszą kartą przetargową mogą stać się właśnie rekomendacje od poprzednich pracodawców. Pozytywne opinie byłych szefów, którzy potwierdzą sukcesy zawodowe pracownika, niejednokrotnie stanowią decydujący argument za przyjęciem danej osoby do pracy.
Przedstawiciel handlowy to zawód, na temat którego powstało wiele mitów. Ludzie często myślą o nim, jako o formie akwizycji, z drugiej jednak strony kandydatów przyciąga wizja atrakcyjnych zarobków oraz realnego wpływu na wysokość wynagrodzenia. Jedno jest pewne - praca handlowca to duże wyzwanie, któremu podołają tylko pracownicy o odpowiednich predyspozycjach osobowościowych. Samodzielność, ambicja, silna motywacja, upór w dążeniu do celu, zdolności negocjacyjne, łatwość nawiązywania kontaktów oraz umiejętność świetnej organizacji czasu - oto cechy idealnego przedstawiciela handlowego, które powinny znaleźć się w każdym liście motywacyjnym.
Co jeszcze warto podkreślić? Doświadczenie w sprzedaży ze szczególnym uwzględnieniem sukcesów zawodowych. Istotne są przede wszystkim informacje o liczbie zdobytych klientów, wpływie na zwiększenie obrotów firmy (wartość procentowa lub konkretna kwota) oraz sieci kontaktów. Użycie liczb w liście motywacyjnym sprawia, że opisywane osiągnięcia stają się bardziej wiarygodne i lepiej przemawiają do wyobraźni pracodawcy. Warto jednak pamiętać, że jest to przydatne dla pracowników z dużym doświadczeniem oraz wybitnymi osiągnięciami - w innych przypadkach liczby mogą zadziałać na niekorzyść.
Pisanie listów motywacyjnych nastręcza wiele trudności wszystkim kandydatom - również tym, którzy marzą o pracy w handlu. Z racji tego, że większość pracodawców poszukuje handlowców o podobnych cechach osobowościowych, można się pokusić o stworzenie uniwersalnego wzoru dokumentu. Poniżej prezentujemy przykładowy list motywacyjny dla kandydata na przedstawiciela handlowego.
List motywacyjny - przedstawiciel handlowy
Warszawa, 15 października 2010
Jan Kowalski
ul. Klemensiewicza 4
01-318 Warszawa
tel. (+48) 602 355 499
Piotr Jankowski
Departament Rekrutacji i Rozwoju
Efektywne Szkolenia
Szanowni Państwo,
w nawiązaniu do oferty pracy, która ukazała się w Gazecie Wyborczej z dnia 11 października 2010 roku, chciałbym zaproponować swoją kandydaturę na stanowisko przedstawiciela handlowego w Państwa firmie.
Moje doświadczenie z handlem rozpoczęło się w klasie maturalnej - nawiązałem wtedy współpracę z firmą sprzedającą kosmetyki - Ada, na stanowisku Reprezentanta. Pierwsza praca nauczyła mnie samodzielności, a dzięki udziałowi w szkoleniach wewnętrznych posiadłem umiejętność prowadzenia negocjacji biznesowych. Moje największe sukcesy związane są jednak z Edulandią - firmą oferującą kursy zawodowe dla pracowników. W ciągu 2 lat podpisałem umowy na zorganizowanie ponad 400 szkoleń. Nawiązałem też kontakty z 7 największymi korporacjami w Polsce, które wykazały zainteresowanie stałą współpracą i dołączyły do grona kluczowych klientów Edulandii zwiększając dochody firmy o 25% w skali roku. Moje pozytywne relacje z szefami kilkudziesięciu przedsiębiorstw, mogłyby zaowocować zwiększeniem obrotów również w Państwa firmie.
Jestem osobą ambitną, która uparcie dąży do celu. Dzięki zdolnościom perswazyjnym oraz łatwości nawiązywania kontaktów szybko zdobywam zaufanie klientów. Dynamizm w działaniu, umiejętność świetnej organizacji czasu oraz silna motywacja sprawiają, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, a zdobycie klienta jest tylko kwestią czasu.
Z przyjemnością stawię się na rozmowę kwalifikacyjną w celu pełnego zaprezentowania moich umiejętności.
Z poważaniem,
Jan Kowalski
W większości firm pierwszym etapem rekrutacji jest analiza dokumentów nadesłanych przez kandydatów. Powszechnie wiadomo, że standardowa aplikacja składa się z CV i listu motywacyjnego, lecz poprawne przygotowanie obydwu dokumentów nie jest już wcale takie łatwe. Najwięcej problemów przysparza zwykle napisanie listu motywacyjnego. Wiele osób popełnia podstawowy błąd polegający na powtórzeniu w dokumencie informacji zawartych w życiorysie, a tymczasem list ma być jedynie uzupełnieniem CV. Jak więc powinien wyglądać idealny list motywacyjny? Jeśli szukasz odpowiedzi na to pytanie, zerknij na poniższe wzory przykładowych dokumentów.
List motywacyjny - asystentka
Anna Kowalska
ul. Grochowska 23/4
61-157 Poznań
tel. (+48) 708 475 231
Agnieszka Nowak
Specjalistka ds. rekrutacji
Phillips & Company
Szanowni Państwo,
w odpowiedzi na ofertę pracy na stanowisku Asystentki w Departamencie Obsługi Klienta pragnę Państwa zachęcić do zapoznania się z moją kandydaturą.
Posiadam wszystkie cechy i umiejętności niezbędne do wykonywania obowiązków asystentki. Mam dwuletnie doświadczenie w obsłudze klienta, gdyż podczas studiów pracowałam w firmie spedycyjnej - Transpost na stanowisku konsultantki. Zajmowałam się podpisywaniem umów oraz korespondencją z klientami, dzięki czemu nauczyłam się dbać o prawidłowy obieg dokumentów w firmie. Dowodem na płynną znajomość języka angielskiego są umowy spisane z zagranicznymi klientami przedsiębiorstwa Transpost (w tym 2 kluczowe dla firmy kontrakty). Dzięki znajomości terminologii biznesowej udało mi się też przetłumaczyć anglojęzyczne opracowania, które wykorzystałam później do napisania pracy magisterskiej.
Karierę zawodową wiążę z pracą bazującą na kontakcie z klientem. Lubię pracować z ludźmi i mam kwalifikacje ułatwiające to zadanie. Podczas pracy w firmie Transpost ukończyłam kurs negocjacji biznesowych oraz uczestniczyłam w szkoleniach z zakresu obsługi trudnego klienta, które z pewnością okazałyby się przydatne podczas wykonywania obowiązków asystentki w Państwa firmie.
Jestem osobą skrupulatną, sumienną i odpowiedzialną. Ambitnie podchodzę do każdego powierzonego mi zadania i szybko uczę się nowych rzeczy. Dzięki takim cechom, jak komunikatywność oraz cierpliwość, praca przy obsłudze klientów nie sprawia mi najmniejszych problemów. Z szerokiego grona kandydatów wyróżnia mnie umiejętność optymalnego zarządzania czasem oraz dbałość o porządek w miejscu pracy. Moim atutem są także zdolności organizacyjne, które odgrywają kluczową rolę w zawodzie asystentki. Wszystkie te cechy z przyjemnością wykorzystam w pracy na rzecz rozwoju Państwa firmy. Jeśli zainteresowała Państwa moja kandydatura, będę wdzięczna za zaproszenie mnie na rozmowę kwalifikacyjną w celu pełnego zaprezentowania umiejętności.
Z poważaniem,
Anna Kowalska
Jeśli chcesz, aby Twój list motywacyjny był atrakcyjny pod względem wizualnym, i równocześnie zależy Ci na tym, by zaakcentować swoje najistotniejsze cechy oraz umiejętności, zapisz wybrane słowa pogrubioną czcionką. Dzięki temu rekruter nie przeoczy Twoich największych atutów.
Już niedługo znajdziesz na blogu kolejny wzór listu motywacyjnego. Jeśli interesuje Cię przykład konkretnego dokumentu, wpisz w komentarzach nazwę stanowiska, a my opublikujemy odpowiedni wzór.
Znalezienie atrakcyjnej pracy to wyzwanie wymagające energii oraz dużej ilości wolnego czasu. Wertowanie ofert, przygotowywanie dokumentów aplikacyjnych oraz chodzenie na rozmowy kwalifikacyjne - te niepozorne czynności zajmują nawet do kilku godzin dziennie. Nic więc dziwnego, że wiele osób. chcąc zyskać na czasie, rezygnuje z odwiedzania agencji pracy i skupia się wyłącznie na intensywnym sprawdzaniu ofert dostępnych w Internecie.
Aby skutecznie znaleźć pracę w sieci warto opracować krótki plan działania. W ten sposób zyskujesz pewność, że nie pominąłeś żadnej strony, na której mogła się pojawić Twoja wymarzona oferta pracy. Jeżeli chcesz, by Twoje wirtualne poszukiwania były efektywne, skorzystaj z rad zawartych w dzisiejszym artykule.
1. Portale pracy
Portale pracy to serwisy, w których znajdziesz najbardziej aktualne oferty pracy (np. Zarabiaj.pl). Większość z nich umożliwia aplikowanie bezpośrednio przez stronę - wystarczy się zarejestrować, wgrać gotowe CV i przesłać je pracodawcy. Wertowanie ofert w serwisach pracy nie będzie zajęciem czasochłonnym jeśli wykorzystasz w tym celu wyszukiwarki. Dzięki nim uzyskasz dostęp do ogłoszeń z preferowanej branży i z wybranego przez Ciebie regionu (również z zagranicy).
Jeśli nazwa stanowiska występuje w kilku wariantach skorzystaj z opcji wyszukiwania ofert na podstawie słowa kluczowego. Przykładowo: interesuje Cię praca na stanowisku doradcy klienta, lecz wielu pracodawców stosuje tez nazwę „opiekun klienta” - w tej sytuacji najlepiej wpisać do wyszukiwarki słowo kluczowe: „klienta” lub wybrać kategorię „obsługa klienta”.
Jeżeli nie chcesz pominąć żadnej oferty pracy, zadeklaruj chęć otrzymywania powiadomień o każdym nowym ogłoszeniu na danym stanowisku. Dzięki temu będziesz na bieżąco bez konieczności codziennego odwiedzania portalu pracy.
2. Agencje pracy w Internecie
Jeśli interesują Cię oferty pracy tymczasowej lub chciałbyś skorzystać z usług pośrednika w celu znalezienia stałego zajęcia, to koniecznie odwiedź strony internetowe agencji zatrudnienia! Nie musisz już tracić czasu na dojazd do wszystkich biur pośrednictwa w Twoim mieście, gdyż większość z nich publikuje swoje oferty pracy również w sieci.
3. Strony internetowe firm
Nie zapomnij zajrzeć na strony internetowe dużych firm z interesującej Cię branży. Na każdej z nich powinna być widoczna zakładka „praca”, w której znajdziesz najbardziej aktualne oferty oraz propozycje praktyk lub stażu. Część korporacji umożliwia również wprowadzenie CV oraz listu motywacyjnego do bazy kandydatów, którzy biorą udział we wszystkich rekrutacjach prowadzonych przez firmę.
4. Serwisy społecznościowe
Pracy warto szukać również poprzez serwisy społecznościowe przeznaczone dla osób chcących rozwijać się zawodowo i poszerzać swoje sieci kontaktów. Wystarczy założyć bezpłatne konto, uzupełnić swój profil o opis dotychczasowej kariery i zacząć brać udział w dyskusjach. Poprzez pisanie merytorycznych postów możesz zyskać uznanie innych osób z branży oraz wzbudzić zainteresowanie headhunterów, którzy często odwiedzają tego typu serwisy. Na witrynach społecznościowych znajdziesz też wiele interesujących ofert pracy na stanowiskach średniego i wyższego szczebla.
O konieczności weryfikowania informacji zawartych w CV nie trzeba nikogo przekonywać. Według statystyk co drugi pracodawca zetknął się z fikcyjnym lub mocno podkoloryzowanym życiorysem. Weryfikowanie CV jest więc niezbędne, jeśli zależy nam na poznaniu prawdy o kandydatach i pozyskaniu najbardziej kompetentnego pracownika. Jest to jednak proces żmudny i czasochłonny, który sprowadza się do sprawdzania prawdziwości dyplomów i certyfikatów, a także analizowania świadectw pracy oraz referencji od poprzednich pracodawców. Na podstawie powyższych działań trudno jest określić, jakie obowiązki służbowe wykonywała dana osoba w każdym miejscu pracy oraz jak faktycznie wyglądały jej relacje z przełożonymi oraz innymi członkami zespołu. Tajemnicą może też pozostać rzeczywisty powód zmiany miejsca pracy, gdyż w większości sytuacji, zarówno pracownik, jak i pracodawca dążą do rozwiązania umowy za porozumieniem stron.
Sprawdzenie powyższych informacji przez rekrutera nie jest możliwe, nie znaczy to jednak, że pracodawca chcący znać szczegóły ścieżki zawodowej kandydatów jest z góry skazany na porażkę. Alternatywą są bowiem wyspecjalizowane firmy, które na zlecenie pracodawców wyszukują dane na temat osób biorących udział w procesie rekrutacyjnym. W jaki sposób działają i czy warto korzystać z ich usług? O tym dowiesz się z dzisiejszego artykułu.
Jak wygląda weryfikowanie CV przez firmę zewnętrzną?
Większość firm ma w swojej ofercie usługi podstawowe, do których należy sprawdzanie autentyczności dyplomów, certyfikatów, referencji oraz innych dokumentów przedstawianych przez kandydatów. Przedsiębiorstwa wyspecjalizowane w weryfikowaniu CV umożliwiają również uzyskanie informacji o przynależności do różnego rodzaju organizacji, sukcesach i porażkach w poprzednich miejscach pracy oraz relacjach pracowników z przełożonymi i innymi członkami zespołu. Istnieją firmy, które oferują odtworzenie szczegółów z historii zatrudnienia wybranych kandydatów do kilku lat wstecz oraz analizę wszystkich przerw w zatrudnieniu. W przypadku niektórych zawodów przydatne może być także sprawozdanie medialne oraz przeprowadzenie weryfikacji zasobów internetowych. Wnikliwy pracodawca uzyska też informacje na temat punktualności, sumienności oraz uczciwości wybranych kandydatów. Firmy specjalizujące się w weryfikowaniu CV mają niemal nieograniczony zakres usług, lecz warunkiem podjęcia współpracy jest zwykle otrzymanie pisemnej zgody kandydata.
Czy zlecenie weryfikacji CV jest korzystne dla pracodawcy?
Zaletą skorzystania z usług specjalistów jest przede wszystkim oszczędność czasu oraz wiarygodność uzyskanych danych. Pracodawca ma pewność, że firma przeprowadzi kompleksowy wywiad na temat kandydata i dotrze do informacji, które nie byłyby dostępne dla przeciętnego rekrutera, dysponującego co najwyżej świadectwami pracy i referencjami. Dzięki skorzystaniu z usług firmy zewnętrznej zyskuje się też pewność zatrudnienia odpowiednio wykwalifikowanej osoby, której uprawnienia zostały potwierdzone przez niezależne źródło.
Na co należy uważać?
Przy zleceniu sprawdzenia referencji od poprzednich pracodawców warto zwrócić uwagę na to, czy opinie kandydata i byłego szefa są ze sobą zbieżne. Jest to szczególnie istotne w niejednoznacznych sytuacjach, w których poprzedni pracodawca bardzo negatywnie wypowiada się o dawnym podwładnym. Zdarza się, że racja leży po stronie kandydata, który padł ofiarą zawistnego szefa. Dopiero skonfrontowanie obydwu opinii pozwoli uzyskać właściwy obraz sytuacji.
Gdy liczba ofert pracy jest znikoma, kandydaci wykazują się coraz większą desperacją przy poszukiwaniu wymarzonego zajęcia. Z punktu widzenia pracodawcy pozytywnym aspektem tego zjawiska jest silna motywacja kandydatów do pracy oraz elastyczność przy negocjowaniu wynagrodzeń. Wydawać by się mogło, że w tej sytuacji znalezienie idealnego pracownika nie powinno przysparzać żadnych problemów. Nic bardziej mylnego! Gdy nastaje rynek pracodawcy prawdziwym utrapieniem dla specjalistów od rekrutacji jest proceder umieszczania fałszywych informacji w życiorysach. Zawyżony staż pracy, naciągane kwalifikacje, a nawet fikcyjne tytuły naukowe - to wszystko sprawia, że ryzyko zatrudnienia niekompetentnej osoby jest bardzo duże. W jaki sposób odróżnić fakty od kłamstw w CV? Czy poznanie prawdy o kandydacie jest w ogóle możliwe?
Najlepszym sposobem na stwierdzenie, czy osoba poszukująca pracy dała się ponieść fantazji podczas pisania życiorysu jest weryfikacja CV. Sprawdzanie rzeczywistej ścieżki zawodowej oraz poziomu wykształcenia kandydata jest możliwe dzięki pozyskaniu referencji i kopii dyplomów potwierdzających ukończenie szkół oraz zdobycie poszczególnych kwalifikacji.
Absolwenci „fabryk dyplomów”
Zazwyczaj pracodawcy nie mają problemu z uzyskaniem potrzebnych dokumentów - wystarczy poprosić kandydata o ich dostarczenie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Problemem może być jedna weryfikacja dyplomów szkół zagranicznych oraz instytucji nie posiadających odpowiednich akredytacji. Szkoły, zwane „fabrykami dyplomów”, często nie mają nic wspólnego z prawdziwymi placówkami edukacyjnymi, a ich głównym źródłem dochodu nie są zajęcia dydaktyczne lecz sprzedaż dokumentów potwierdzających fikcyjne uprawnienia. Osoba, która uzyskała dyplom takiej szkoły może się więc okazać kandydatem nieposiadającym wystarczających kwalifikacji do wykonywania zawodu, a tym samym mogącym narazić firmę na straty.
Świadectwo pracy prawdę ci powie
Przy wyborze idealnego pracownika brane pod uwagę jest zwykle jego doświadczenie zawodowe. Niestety, wpisywany w życiorysie staż pracy oraz lista pełnionych obowiązków bardzo często mijają się z prawdą. Kandydaci tuszują przerwy w zatrudnieniu, koloryzują wykonywane przez siebie zadania i wydłużają staż pracy, wliczając do niego urlopy wychowawcze. Aby uzyskać rzeczywisty obraz ścieżki zawodowej kandydata najlepiej poprosić go o dostarczenie świadectw pracy oraz referencji od poprzednich pracodawców. Jeżeli brakuje któregoś z dokumentów lub weryfikacja świadectw pracy wykazała rozbieżności z życiorysem, warto przedzwonić do działów personalnych firm, które wcześniej zatrudniały kandydata i uzyskać informacje z pierwszej ręki.
Czy warto weryfikować CV?
Sprawdzanie CV jest zajęciem czasochłonnym, lecz nagrodą za włożony w nie trud jest poznanie prawdy o przyszłym pracowniku. Dzięki temu możliwe jest zapobieganie błędom będących skutkiem zatrudnienia niewłaściwej osoby. Brak kwalifikacji i uprawnień zadeklarowanych w CV może narazić firmę na straty, a w niektórych przypadkach stworzyć zagrożenie dla zdrowia i życia pozostałych pracowników. Z tego właśnie powodu weryfikowanie życiorysów kandydatów przez rekrutera lub zewnętrzną firmę zaczyna być normą na polskim rynku pracy.