Wpisane 13:55, 30 grudzień 2010

Każdy z nas chce pracy, która przyniesie satysfakcję i zawodową realizację. Chcemy zatem zdobyć odpowiednie wykształcenie, by móc wymarzoną pracę wykonywać. Często jednak nad nasze zawodowe marzenia przedkłada się praktyczność i dochodowość danej pracy. Poszukujemy więc swoistego „zawodu marzeń”, który będzie zarazem „zawodem przyszłości”.
Jaki kierunek obrać?
Często słyszy się deklaracje mówiące o naszych uzdolnieniach. Jeden postrzega siebie jako humanistę, inny jako zdeklarowanego „ścisłowca”. Swoje predyspozycje wykorzystujemy najczęściej, wybierając określone studia. Tutaj jednak pojawia się pierwszy dylemat: jakie wykształcenie jest bardziej opłacalne – techniczne czy humanistyczne. Pokutuje pogląd, iż wciąż za mało mamy techników, a za dużo humanistów, stąd pojawia się wiele prób przekonania absolwentów szkół średnich do wybierania kierunków politechnicznych. Czy jednak jest to rzeczywiście słuszne?
Zapotrzebowanie rynku
Na dobrą sprawę, rynek pracy potrzebuje ludzi wszechstronnych. Liczy się elastyczność i wiedza ogólna połączone ze szczegółową specjalizacją w jednej, konkretnej dziedzinie. Również pracownicy twierdzą, że zależy m na pracy, która nie tylko da im pewne, adekwatne do umiejętności i doświadczenia wynagrodzenie, ale też pozwoli w pełni wykorzystać posiadaną wiedzę. Zwraca się także uwagę na możliwość elastycznego „ustawienia” czasu pracy czy dopuszczalność realizacji części zadań w domu. Kobiety biorą pod uwagę również kwestie macierzyństwa i urlopu wychowawczego.
Jaka powinna być praca przyszłości?
Właściwie nie ma tutaj ustalonego szablonu. Dla każdego praca przyszłości będzie posiadała inne cechy. Będą one zależne od osobistych predyspozycji, indywidualnych wymagań, a także od konkretnych cech osobowościowych. Każdy sam tworzy własną wizję pracy marzeń, chociaż zapewne można wskazać cechy i elementy, które będą się pokrywać w wielu wyobrażeniach.

Wpisane w praca | Więcej »
Napisz Komentarz

Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.