Wielu z nas wystrzega się wykonywania pracy zawodowej w domu, motywując to stwierdzeniem, że przecież w domu to się nie chce. Rzeczywiście, w czterech ścianach mieszkania trudniej zmobilizować się do pracy.
„Zapełniacze” czasu
Zawsze znajdzie się coś, co nas od obowiązków „odciągnie”. A to coś w domu trzeba zrobić, a to po zakupy trzeba wyjść, a to ktoś zatelefonuje albo przyjdzie z wizytą. Później się okaże, że dzieci przeszkadzają albo, że trzeba już obiad gotować. I w ten sposób wykonanie wszystkich zajęć typowo zawodowych coraz bardziej odsuwa się w czasie.
Samodyscyplina
Może wydawać się banalne, ale to właśnie zdyscyplinowanie siebie jest podstawą sukcesu. Jeśli nałożymy sobie dość restrykcyjny plan dnia i będziemy go przestrzegać, to łatwiej będzie nam wydzielić odpowiednią ilość czasu na zrealizowanie obowiązków domowych i tych, które są związane z wykonywaną w systemie domowym pracą zawodową.
Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.