Wpisane 14:28, 18 październik 2011

Każda plotka ma to do siebie, że szybko się rozprzestrzenia i to w coraz bardziej rozbudowanej formie. Wystarczy tylko, że trafi na podatny grunt i już zaczyna żyć własnym życiem. W środowisku pracowniczym natomiast rozprzestrzenianie plotek jest o tyle łatwiejsze, że często panują tam jakieś wewnętrzne spory czy niesnaski, które same z siebie podkręcają siłę plotki.
Reagować?
Z jednej strony racjonalne wydaje się puszczanie plotek mimo uszu i nie przejmowanie się nimi. Z drugiej jednak plotka pozostawiona samopas może wyrządzić wiele szkód, stąd pojawia się chęć jak najszybszego zduszenia jej i wyjaśnienia. Im natomiast gorsza atmosfera w pracy i im większa rywalizacja, tym intensywniej ludzie zajmują się rozprzestrzenianiem nieprawdziwych informacji.
Zapobiegać?
Najgorsze jest chyba to, że plotek nie da się całkowicie zniwelować. Zawsze pojawi się ktoś, kto coś powie, inny doda od siebie i przekaże dalej. O ile te niekoniecznie pełne informacje nie robią nikomu krzywdy, nie ma sensu prostowanie ich, bo to raczej walka z wiatrakami.

Napisz Komentarz

Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.