Święta coraz bliżej, a wraz z nimi – więcej wydatków. Produkty żywnościowe, prezenty, choinka – to tylko niektóre rzeczy, w które zaopatrujemy się przed Świętami. Do tego dochodzą jeszcze standardowe wydatki konieczne do realizacji w każdym miesiącu i deficyt budżetowy gotowy. Nic zatem dziwnego, że z ulgą przyjmujemy wiadomość o tym, iż przed Bożym Narodzeniem czeka nas w pracy jakiś bonus pieniężny.
Gotówka, talon?
Swego czasu popularne były tak zwane talony. Pracownik dostawał karteczkę, na podstawie której mógł we wskazanym sklepie nabyć dowolny lub określony towar. Teraz pracownicy dostają dodatkowa gotówkę, co jest o tyle łatwe w rozdysponowaniu, że nie trzeba ograniczać się do konkretnie wskazanych sklepów czy sieci sklepowych. Wciąż popularne są także paczki dla dzieci.
Na plus
Taki dodatkowy „przypływ finansowy” przed Świętami zawsze traktowany jest pozytywnie. Pozostaje zatem dobrze go wykorzystać.
Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.