Każdemu z nas zależy na tym, żeby być dobrze postrzeganym przez innych. Staramy się, by docenił nas pracodawca, chcemy, by dobrze mówili o nas znajomi. W zasadzie na wielu polach naszej aktywności stajemy się kreatorami własnego wizerunku. Z jakim skutkiem? Różnie to bywa.
Bez przesady
Panuje przekonanie, że najlepiej byłoby wtedy, gdyby inni widzieli tylko nasze dobre strony. Dążąc do tego, zaczynamy kreować się na kogoś, kim wcale nie jesteśmy. Nie pozwalamy sobie na błędy i słabości, bo takie się perfekcjonistom nie zdarzają. Jeśli natomiast coś pójdzie nie tak, zamykamy się w sobie i uważamy się za nieudaczników. Warto?
Po prostu
Musimy pamiętać o tym, że to, co staramy się ukryć, i tak się nie uda. Poza tym, nikt nie jest na tyle perfekcyjny i idealny, by uchronić się od potknięć. Lepiej zatem dbać o to, byśmy byli dobrze postrzegani tacy, jacy jesteśmy, a nie tacy, jak zostajemy fałszywie wykreowani.
Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.