Wpisane 15:08, 9 październik 2010 przez Nina

Znalezienie atrakcyjnej pracy to wyzwanie wymagające energii oraz dużej ilości wolnego czasu. Wertowanie ofert, przygotowywanie dokumentów aplikacyjnych oraz chodzenie na rozmowy kwalifikacyjne - te niepozorne czynności zajmują nawet do kilku godzin dziennie. Nic więc dziwnego, że wiele osób. chcąc zyskać na czasie, rezygnuje z odwiedzania agencji pracy i skupia się wyłącznie na intensywnym sprawdzaniu ofert dostępnych w Internecie.

Aby skutecznie znaleźć pracę w sieci warto opracować krótki plan działania. W ten sposób zyskujesz pewność, że nie pominąłeś żadnej strony, na której mogła się pojawić Twoja wymarzona oferta pracy. Jeżeli chcesz, by Twoje wirtualne poszukiwania były efektywne, skorzystaj z rad zawartych w dzisiejszym artykule.

1. Portale pracy

Portale pracy to serwisy, w których znajdziesz najbardziej aktualne oferty pracy (np. Zarabiaj.pl). Większość z nich umożliwia aplikowanie bezpośrednio przez stronę - wystarczy się zarejestrować, wgrać gotowe CV i przesłać je pracodawcy. Wertowanie ofert w serwisach pracy nie będzie zajęciem czasochłonnym jeśli wykorzystasz w tym celu wyszukiwarki. Dzięki nim uzyskasz dostęp do ogłoszeń z preferowanej branży i z wybranego przez Ciebie regionu (również z zagranicy).

Jeśli nazwa stanowiska występuje w kilku wariantach skorzystaj z opcji wyszukiwania ofert na podstawie słowa kluczowego. Przykładowo: interesuje Cię praca na stanowisku doradcy klienta, lecz wielu pracodawców stosuje tez nazwę „opiekun klienta” - w tej sytuacji najlepiej wpisać do wyszukiwarki słowo kluczowe: „klienta” lub wybrać kategorię „obsługa klienta”.

Jeżeli nie chcesz pominąć żadnej oferty pracy, zadeklaruj chęć otrzymywania powiadomień o każdym nowym ogłoszeniu na danym stanowisku. Dzięki temu będziesz na bieżąco bez konieczności codziennego odwiedzania portalu pracy.

2. Agencje pracy w Internecie

Jeśli interesują Cię oferty pracy tymczasowej lub chciałbyś skorzystać z usług pośrednika w celu znalezienia stałego zajęcia, to koniecznie odwiedź strony internetowe agencji zatrudnienia! Nie musisz już tracić czasu na dojazd do wszystkich biur pośrednictwa w Twoim mieście, gdyż większość z nich publikuje swoje oferty pracy również w sieci.

3. Strony internetowe firm

Nie zapomnij zajrzeć na strony internetowe dużych firm z interesującej Cię branży. Na każdej z nich powinna być widoczna zakładka „praca”, w której znajdziesz najbardziej aktualne oferty oraz propozycje praktyk lub stażu. Część korporacji umożliwia również wprowadzenie CV oraz listu motywacyjnego do bazy kandydatów, którzy biorą udział we wszystkich rekrutacjach prowadzonych przez firmę.

4. Serwisy społecznościowe

Pracy warto szukać również poprzez serwisy społecznościowe przeznaczone dla osób chcących rozwijać się zawodowo i poszerzać swoje sieci kontaktów. Wystarczy założyć bezpłatne konto, uzupełnić swój profil o opis dotychczasowej kariery i zacząć brać udział w dyskusjach. Poprzez pisanie merytorycznych postów możesz zyskać uznanie innych osób z branży oraz wzbudzić zainteresowanie headhunterów, którzy często odwiedzają tego typu serwisy. Na witrynach społecznościowych znajdziesz też wiele interesujących ofert pracy na stanowiskach średniego i wyższego szczebla.

Wpisane 16:54, 17 październik 2009 przez Nina

     Jeśli bierzesz pod uwagę zmianę miejsca pracy lub od dawna wertujesz oferty pracy w poszukiwaniu idealnego zajęcia, to ten artykuł jest przeznaczony właśnie dla Ciebie. Aby skutecznie znaleźć pracę, trzeba się najpierw do tego przygotować – najlepiej ustalić plan działania, który później zrealizujesz punkt po punkcie.
     Zanim zaczniesz przeglądać oferty, zastanów się, czego naprawdę szukasz? Zapisz na kartce swoje wszystkie preferencje dotyczące Twojego wymarzonego stanowiska - musisz zdecydować, czy wolisz pracować samodzielnie, czy w zespole, jaka branża Cię interesuje i czy wolisz pracować twórczo, czy też odtwórczo. Jeśli postawiłeś już pierwsze kroki na rynku pracy, zastanów się, które zajęcie najbardziej Ci odpowiadało. Pamiętaj, że praca to nie tylko sposób na zdobycie pieniędzy – wykonywane przez Ciebie zajęcie powinno dawać Ci również satysfakcję. Dokładnie więc przemyśl, co chciałbyś robić i jakie stanowisko najbardziej Cię interesuje.
     Jeśli masz już wyobrażenie Twojej wymarzonej pracy, skonfrontuj je ze swoimi kwalifikacjami, wykształceniem i doświadczeniem. Przejrzyj też zamieszczone w gazetach i Internecie oferty pracy i sprawdź, czy spełniasz wymagania dotyczące wybranego przez Ciebie stanowiska. Jeśli obawiasz się, że Twoje cv mogłoby zostać odrzucone z powodu zbyt niskiego stażu pracy, przejrzyj również ofert dotyczące praktyk – a nuż któraś z nich wyda Ci się interesująca? Jeśli natomiast spełniasz wszystkie wymagania dotyczące wybranego przez Ciebie stanowiska, to gratuluję i zapraszam do kolejnego akapitu.
     Najwyższy czas na rozpoczęcie poszukiwań ofert pracy! Gdzie możesz je znaleźć? Właściwie wszędzie – niektóre firmy poszukują pracowników nawet za pośrednictwem telewizji, radia i ogłoszeń na słupach. Najskuteczniejszą bazą ofert jest jednak prasa oraz Internet. Wybieraj gazety, które zawierają najwięcej ofert pracy – zazwyczaj są to wydania poniedziałkowe lub weekendowe, w których znajdziesz ogłoszenia z całego tygodnia. Wielką bazą ofert pracy jest również Internet. Ciekawych ogłoszeń możesz szukać na portalach pracy oraz stronach branżowych, np. poligraficznych, budowlanych itp. Przejdź się również do agencji pośrednictwa pracy, dzięki którym możesz zdobyć zatrudnienie zarówno na stanowiskach niższego, jak i średniego oraz wyższego szczebla, nie zapomnij też odwiedzić urzędów pracy.
     Gdy wybrałeś już interesujące Cię oferty pracy stwórz życiorys i napisz kilka listów motywacyjnych. Postaraj się zwrócić uwagę przyszłego pracodawcy na swoje atuty, nie przesadzaj jednak z „laniem wody”- zdecydowanie lepsze wrażenie zrobią konkrety. Wybierz też odpowiednie zdjęcie i zadbaj zarówno o oprawę graficzną dokumentów, jak i poprawność stylistyczną oraz ortograficzną. Jeśli aplikujesz przez Internet, nie wysyłaj pustych maili z załącznikami. Napisz kilka słów od siebie – dlaczego zainteresowała Cię oferta pracy, gdzie ją znalazłeś i dlaczego uważasz, że jesteś dobrym kandydatem. Pamiętaj też o tym, by w tytule maila umieścić podany w ogłoszeniu numer referencyjny lub nazwę stanowiska. Jeśli z oferty nie wynika jednoznacznie, o jakim stanowisku mowa, zamieść w tytule swoje imię i nazwisko.
     Jeśli porozsyłałeś już swoje aplikacje, nie pozostaje Ci nic innego jak uzbroić się w cierpliwość. Nie zniechęcaj się niepowodzeniami oraz brakiem kontaktu ze strony pracodawcy - niektóre firmy przeglądają życiorysy kandydatów dopiero po kilku tygodniach od rozpoczęcia rekrutacji. Szukaj więc cierpliwie, a Twój trud na pewno prędzej czy później zostanie nagrodzony.

 

Wpisane 04:01, 26 lipiec 2009 przez Nina

W ostatnich latach praca tymczasowa stała się bardzo popularnym zjawiskiem na polskim rynku pracy. Dynamicznie zwiększająca się liczba ofert pracy tymczasowej sprawia, że warto zastanowić się, jakie są zalety oraz wady wynikające z podjęcia tej formy zatrudnienia. Dynamicznie zwiększająca się liczba ofert pracy tymczasowej sprawia, że warto zastanowić się, jakie są zalety oraz wady wynikające z podjęcia tej formy zatrudnienia. Dzisiaj skupmy się na korzyściach płynących z podjęcia pracy tymczasowej.
Do największych zalet pracy tymczasowej należy ustawowo usankcjonowane zastąpienie umowy cywilnoprawnej umową o pracę na czas określony lub na czas wykonywania określonej pracy. Oznacza to, że niezależnie od tego, na jaki czas zatrudniony został pracownik tymczasowy, powinien on podpisać umowę o pracę. Nawet jeśli agencja zatrudnienia przyjmuje pracownika na jeden dzień, nie powinna podpisywać z nim umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Niestety w praktyce często wygląda to inaczej. Właściwie trudno znaleźć agencję, która poszukuje pracowników do przeprowadzenia inwentaryzacji z zamiarem zatrudnienia ich w ramach umowy o pracę. Podobnych przykładów można wymienić więcej, nasuwa się więc wniosek, że forma współpracy z pracownikiem tymczasowym często odbiega od tej, którą gwarantuje ustawa.
Do korzyści, jakie czerpie pracownik tymczasowy zaliczyć można również bardzo krótki czas oczekiwania na podjęcie pracy. Najczęściej jest to niecały tydzień, czyli okres, w którym kandydat składa cv w agencji oraz załatwia zaświadczenie od lekarza medycyny pracy. Dotyczy to jednak tylko pracowników niższego szczebla, takich jak operatorzy wózków, członkowie brygad sprzątających, magazynierzy, itp. W przypadku rekrutacji specjalistów oraz kadry managerskiej czas oczekiwania na podjęcie pracy w agencji zatrudnienia jest taki sam, jak u bezpośredniego pracodawcy.
Kolejną zaletą pracy tymczasowej jest ustawowy wymóg równego traktowania pracowników klienta agencji i pracowników tymczasowych. Oznacza to, że pracownik tymczasowy nie może być dyskryminowany – przede wszystkim nie może otrzymywać niższego wynagrodzenia, niż osoba zatrudniona na stałe na tym samym stanowisku. W praktyce zdarza się nawet, że pracownicy czasowi otrzymują wyższe pensje oraz dodatkowe bonusy, takie jak bezpłatny dowóz na miejsce pracy. Dzieje się tak dlatego, że czasami agencje na tyle długo poszukują odpowiedniej osoby na dane stanowisko, że wolą oddać część swojej marży i skusić kandydata atrakcyjnym wynagrodzeniem, niż tracić klienta z powodu niewykonanego zamówienia.
Praca tymczasowa jest optymalną formą zatrudnienia dla osób, które chcą połączyć studia z pracą zarobkową. Agencje pośrednictwa pracy często dostosowują grafiki studentów do uczelnianych planów zajęć, dzięki czemu mogą oni kontynuować naukę oraz zdobywać doświadczenie zawodowe na różnych stanowiskach.
Dodatkowym atutem tej formy zatrudnienia jest możliwość przejęcia pracownika na stałe przez firmę, dla której świadczył usługi. Nie zdarza się to wprawdzie zbyt często, jednak większość agencji pośrednictwa pracy zastrzega sobie taką możliwość w umowie z klientem. Dzięki temu pracownik tymczasowy może otrzymać propozycję współpracy od przedsiębiorstwa, w którym pracuje - bez pośrednictwa agencji.
W ten oto sposób zarysował się obraz najważniejszych moim zdaniem zalet pracy tymczasowej. Trzeba jednak pamiętać, że wspomniana forma zatrudnienia ma również swoje wady, które przedstawię w następnym poście. A póki co gorąco zapraszam do dyskusji na temat Waszych doświadczeń z agencjami pośrednictwa pracy!

Wpisane 23:43, 29 marzec 2009 przez Nina

     Kampania reklamowa, która miała zachęcać do rozwijania kariery zawodowej w wojsku przyniosła bardzo dobry efekt – tylko w tym roku zgłosiło się kilkanaście tysięcy osób, które wiążą swoją przyszłość ze służbą wojskową. Choć liczba doskonale wykwalifikowanych kandydatów jest imponująca, to tylko niewielka część ochotników zdobędzie upragnioną posadę. Zgodnie z postanowieniami rządu liczba nowych miejsc pracy zostanie zmniejszona z 40 000 do 7 000, a przy tym obniżeniu ulegną także wymagania wobec przyszłych żołnierzy.  Wygląda na to, że Ministerstwo Obrony Narodowej nie zamierza skorzystać z możliwości, jakie daje olbrzymie zainteresowanie kandydatów pracą w wojsku i świadomie odrzuca szansę na zatrudnienie dużej grupy najlepiej wykształconych kandydatów.
    Przyczyną zmniejszenia liczby nowych etatów w wojsku jest brak pieniędzy na uposażenie członków armii. Fatalna sytuacja finansowa wojska opóźni także nabór do Narodowych Sił Rezerwowych. Przypomnijmy, że o przyjęcie w poczet członków NSR mogą się ubiegać osoby, które ukończyły służbę przygotowawczą lub zostały zwolnione ze służby stałej, kandydackiej, bądź kontraktowej. Żołnierze służący w Narodowych Siłach Rezerwowych muszą się nieustannie kształcić, powinni także regularnie stawiać się na ćwiczenia wojskowe oraz, w razie potrzeby, pełnić okresową służbę wojskową. Długość przeciętnego kontraktu, zawieranego z ochotnikiem będzie wynosiła od dwóch do sześciu lat. W tym czasie firmy zatrudniające osoby wykonujące pracę również na rzecz rezerwy, będą otrzymywać świadczenia za nieobecność pracownika, który brał udział w ćwiczeniach wojskowych lub w inny sposób służył armii. Wszystko wskazuje jednak na to, że liczba takich osób gwałtownie spadnie, a to dlatego, że Ministerstwo Obrony Narodowej zrezygnowało z wypłacania uposażeń dla członków Narodowych Sił Rezerwowych. Zdaniem rządu chętnych nie zabraknie, gdyż pomimo tego, że będą oni musieli przebywać w ciągłej gotowości, odbywać liczne szkolenia, brać udział w ćwiczeniach wojskowych, a w sytuacji kryzysowej być do dyspozycji wojska, wielu pasjonatów będzie wciąż zainteresowanych wstąpieniem do NSR. Trudno jednak uwierzyć, że znajdzie się wystarczająca ilość ochotników skłonnych do tak wielu poświęceń bez uposażenia, ani innej formy pieniężnej gratyfikacji.
     Podczas gdy kandydatów na żołnierzy martwi radykalne zmniejszenie liczby nowych etatów, to osoby zatrudnione w wojsku coraz częściej boją się zbliżającego się widma zwolnień. W samym kwietniu pracę ma stracić około 10 000 żołnierzy zasadniczej służby wojskowej, a wszystko wskazuje na to, że negatywne skutki redukcji zatrudnienia odczuje jeszcze więcej osób.
     Kandydatów na żołnierzy ucieszy zapewne fakt, że wraz ze zmniejszeniem liczby nowych miejsc pracy obniżono także próg wymagań wobec ochotników. Paradoksalnie, wojsko zdaje się nie dostrzegać ogromnych możliwości tkwiących w rynku pracodawcy i lekceważąc profity płynące z zatrudnienia najlepszych osób, woli zadowalać się grupą mniej kompetentnej kadry. Choć średnie i wyższe wykształcenie jest w wojsku wciąż mile widziane, to jednak aby zostać podoficerem lub oficerem nie trzeba już będzie legitymować się dyplomem uczelni – wystarczy ukończenie szkoły średniej lub licencjat.
 

Wpisane 10:53, 8 styczeń 2009 przez Nina

     Stopa bezrobocia wzrasta, a ofert pracy jest coraz mniej – do takich wniosków można dojść po przeanalizowaniu danych udostępnionych przez Ministerstwo Pracy. Czy zeszłoroczny kryzys finansowy odbije się na polskim rynku pracy? I czy możemy się spodziewać kolejnych wzrostów bezrobocia w najbliższym czasie?
     Według Ministerstwa Pracy stopa bezrobocia w grudniu ubiegłego roku była o 4 punkty procentowe wyższa, niż w listopadzie i wynosiła 9.5 %. Problemy związane z zatrudnieniem odnotowano we wszystkich województwach, a liczba osób pozostających bez pracy wyniosła 1.474,4 tys. Jakie były przyczyny tak dużego wzrostu bezrobocia w ciągu zaledwie miesiąca?
     Ministerstwo Pracy sugeruje, że powodem wzrostu stopy bezrobocia było zakończenie prac sezonowych, dotyczy to przede wszystkim budownictwa i handlu. Ponadto coraz więcej osób powracających z zagranicy ma problemy ze znalezieniem zatrudnienia w kraju i po krótkim czasie powracający do Polski rodacy zasilają szeregi bezrobotnych. Statystyki zawyżają także osoby, które w ciągu ostatnich kilku miesięcy uczestniczyły w programach mających na celu zwalczanie bezrobocia. Po zakończeniu projektów związanych z zatrudnieniem część z nich nie otrzymała posady i powróciła do rejestru bezrobotnych. Inną grupę osób poszukujących pracy stanowią pracownicy, z którymi nie przedłużono umów na czas określony.
     Liczba bezrobotnych wzrosła, natomiast miejsc pracy jest mniej niż jeszcze kilka miesięcy wcześniej. W wyniku międzynarodowego kryzysu finansowego część przedsiębiorstw podjęła decyzję o redukcji zatrudnienia, a zdecydowana większość zrezygnowała z tworzenia nowych działów i, co za tym idzie, miejsc pracy. Efektem tego jest zmniejszenie się ilości ofert pracy o 23.5 % w przeciągu jednego miesiąca.
     Jakie są rokowania Ministerstwa Pracy na rok 2009? Opinie przedstawione przez pracowników ministerstwa są zdecydowanie mniej optymistyczne niż te, które wygłaszano w drugiej połowie ubiegłego roku. Według szacunków Ministerstwa Pracy w najlepszym przypadku stopa bezrobocia ulegnie stabilizacji, natomiast w najgorszym wzrośnie o kolejne dwa punkty procentowe w perspektywie całego roku. Wprawdzie w ciągu najbliższych kilku miesięcy bezrobocie powinno zostać zahamowane, na co wpływ będzie miało zakończenie zimy i wznowienie ruchu np. w branży budowlanej, lecz i tak u schyłku 2009 roku stopa bezrobocia ma wynosić 9.5-11.5 %.
     Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie zdobycie atrakcyjnej pracy będzie o wiele trudniejsze, niż w zeszłym roku. Mniejsza liczba ofert pracy, fala powrotów Polaków pracujących za granicą oraz problemy finansowe, z którymi walczy wiele firm – to wszystko może sprawić, że sytuacja pracowników ulegnie zmianie i rozpocznie się era pracodawcy. Taki stan rzeczy może zaowocować nie tylko trudnościami w znalezieniu pracy i zwiększoną konkurencją ze strony innych kandydatów, ale również niższymi premiami oraz zwolnieniem tempa wzrostu wynagrodzeń.

Wpisane 07:46, 20 listopad 2008 przez Nina

      Rekrutacja nowych pracowników zawsze stanowi duże wyzwanie dla pracodawcy. Wiąże się ona nie tylko z koniecznością poświęcenia dużej ilości czasu na znalezienie i wyselekcjonowanie odpowiednich kandydatów, ale również naraża firmę na koszty. Cena, jaką przyjdzie pracodawcy zapłacić za rekrutację może być bardzo wysoka, jeśli podejdzie on do tego w sposób nieprofesjonalny. Niewłaściwie przeprowadzony nabór pracowników może zaowocować koniecznością ponownego rozpoczęcia rekrutacji, przez co koszt wyłonienia kandydata dwukrotnie wzrasta. Do długoterminowych skutków źle podjętej decyzji należą także braki kadrowe oraz niekompetentni pracownicy, którzy narażają firmę na straty i uniemożliwiają jej dalszy rozwój.
     Aby prawidłowo przeprowadzić proces rekrutacji, nie narażając się przy tym na zbyt wysokie koszty, warto zapoznać się ze wszystkimi wydatkami związanymi z naborem pracowników. Każdy pracodawca, który dysponuje wakatami musi liczyć się z koniecznością poniesienia nakładów finansowych na zamieszczanie ogłoszeń dotyczących wolnego stanowiska pracy. Wysokość kosztów zależy tu od tego, który sposób promocji oferty wybierze. Najdroższe jest wykupienie czasu antenowego w telewizji i w radiu, nic więc dziwnego, że na takie rozwiązanie decyduje się stosunkowo niewiele firm. Promowanie ofert pracy za pośrednictwem telewizji nie zawsze jest aż tak skuteczne, jak można by się tego spodziewać. Czasami lepsze efekty daje bezpośrednie dotarcie do potencjalnych kandydatów, popularne są więc ulotki z opisem warunków pracy, rozwieszane na słupach plakaty oraz oferty montowane w środkach komunikacji miejskiej. Równie tanią, co skuteczną metodą pozyskania kandydatów może być także zamieszczanie ogłoszeń w Internecie. Z roku na rok coraz więcej bezrobotnych oraz osób chcących rozwijać swój potencjał w innej firmie przeszukuje międzynarodową sieć w nadziei na znalezienie atrakcyjnej pracy. Zamieszczanie ofert pracy w Internecie jest często bezpłatne lub wiąże się ze stosunkowo niewielkimi kosztami, które ponoszą pracodawcy w celu lepszego wypromowania ogłoszenia. Ten sposób dotarcia do kandydatów cieszy się największym zainteresowaniem wśród firm poszukujących wybitnych specjalistów w danej dziedzinie, którzy liczą się ze zmianą miejsca zamieszkania. Internet dociera wszędzie, dlatego też możliwe staje się znalezienie fachowca z drugiego końca Polski – wystarczy tylko zamieścić ofertę pracy w sieci.
     Koszty zamieszczania ofert pracy w środkach masowego przekazu to nie jedyne wydatki związane z rekrutacją. Pracodawca płaci także za czas poświęcony na selekcję kandydatów. Niezależnie od tego, czy firma zleca to zadanie agencji pośrednictwa pracy, czy też poszukuje pracowników we własnym zakresie, nie uniknie kosztów związanych z wysiłkiem wielu osób, które wertują nadesłane życiorysy, umawiają kandydatów na rozmowy kwalifikacyjne oraz prowadzą wywiady.
     Jeśli rekrutację organizuje mała firma, która poszukuje kilku pracowników w celu nawiązania długoterminowej współpracy, zdecydowanie bardziej opłacalne będzie zorganizowanie naboru przez dział personalny. Osoby zatrudnione w przedsiębiorstwie z pewnością lepiej znają potrzeby pracodawcy, niż zewnętrzna firma pośrednicząca. Jeśli jednak nabór dotyczy stanowiska, na którym odnotowuje się częste migracje personelu lub wakat wymaga nietypowych kompetencji, bardziej opłacalne może być podpisanie umowy z agencją zatrudnienia. Wraz z przyjęciem zlecenia, agencja pośrednictwa pracy przejmuje całkowitą odpowiedzialność za prawidłowe przeprowadzenie naboru. W razie porzucenia pracy przez wyłonionego w ten sposób pracownika, lub niedostosowania jego umiejętności do wymogów stanowiska, pracodawcy przysługuje kilkumiesięczna gwarancja, w ramach której może ubiegać się o przeprowadzenie bezpłatnej rekrutacji przez agencję.
     Powyżej wymienione zostały tylko niektóre wydatki ponoszone przez pracodawcę poszukującego nowych pracowników. Aby zyskać całościowy obraz kosztów związanych z rekrutacją oraz dowiedzieć się, jak skutecznie zminimalizować wydatki, przejdź do kolejnego artykułu.

Wpisane 19:56, 5 listopad 2008 przez Nina

     Poprzedni artykuł został poświęcony zagadnieniom związanym z nazwą firmy, informacją na temat pracodawcy oraz tytułem stanowiska. Najwyższy więc czas, by przejść do opisu kolejnych sekcji, które powinny znaleźć się w prawidłowo przygotowanej ofercie pracy.
     Pomiędzy nazwą stanowiska, a opisem zakresu obowiązków przyszłego pracownika niektóre firmy umieszczają slogany mające zachęcić kandydatów do złożenia aplikacji. Najczęściej są to krótkie i chwytliwe hasła, które opierają się na grze słów, niekiedy jednak jest to jedynie informacja dotycząca uczciwości pracodawcy lub bonusów, na które mogą liczyć jego podwładni. Tego typu slogany pojawiają się zazwyczaj tylko w ofertach dużych i znanych firm, a szkoda, ponieważ to świetny sposób na przyciągnięcie kandydatów i wyróżnienie swojego ogłoszenia spomiędzy kilkuset innych.
     Kolejna sekcja powinna zawierać opis stanowiska, na który składa się zestawienie obowiązków przyszłego pracownika. Warto jednak pamiętać, że w ogłoszeniu nie trzeba wymieniać wszystkich zadań, które czekają kandydata. Istotne jest wypunktowanie obowiązków ważnych ze względu na proces rekrutacji. Jeśli więc szukamy osoby komunikatywnej, która ma być odpowiedzialna za pozyskiwanie nowych klientów, nie ograniczajmy się do enigmatycznych stwierdzeń, typu: „działania marketingowe” Lepiej napisać wprost, że chodzi o sprzedaż usług, niż wypytywać kandydatów, czy poradzą sobie z działalnością handlową.
     Cechy idealnego kandydata nie mogą charakteryzować pracownika, który jest perfekcyjny w każdej dziedzinie. Kandydat nie musi być chodzącym ideałem, powinien jedynie pasować do profilu osoby, która dzięki nabytym umiejętnościom i cechom charakteru sprosta obowiązkom typowym dla danego stanowiska. Jeżeli postawimy zbyt wysokie wymagania, zgłosi się mniejsza ilość kandydatów, którzy mogą oczekiwać wynagrodzenia znacznie przewyższającego pensje osób zatrudnionych na tym samym stanowisku. Jeśli zależy nam na tym, by znaleźć najlepszych specjalistów w danej dziedzinie, to możemy pokusić się o publikację długiej listy cech idealnego kandydata. Pamiętajmy jednak, że w innym wypadku tego typu działania nie przyniosą spodziewanych rezultatów.
     Nie warto lekceważyć części, w której opisujemy warunki zatrudnienia. Ten fragment oferty pracy najbardziej przykuwa uwagę kandydatów, dlatego też powinien zachęcać przyszłych pracowników do wysłania aplikacji. Co może znaleźć się w sekcji dotyczącej warunków pracy? Przede wszystkim wszelkie bonusy, zarówno finansowe, jak i pozafinansowe – premie, samochody i telefony służbowe oraz prywatna służba zdrowia. Oprócz zalet warto również wskazać na czynniki, które mogą zniechęcić kandydatów, np. trzyzmianowy system pracy. Dzięki temu nie otrzymamy aplikacji od osób, które i tak nie mogłyby przystać na wszystkie warunki związane z wykonywaniem pracy.
     Coraz częściej firmy decydują się na ujawnienie wysokości wynagrodzenia w ofercie pracy. Jest to rozwiązanie wygodne dla pracodawcy, ponieważ unika on prowadzenia rozmów kwalifikacyjnych z osobami o wyższych aspiracjach finansowych. Także kandydaci cenią sobie firmy ujawniające wysokość oferowanego wynagrodzenia, gdyż nie muszą odpowiadać na krępujące pytania dotyczące wymagań finansowych, ani tracić czasu na udział w rekrutacji związanej z kiepsko płatnym stanowiskiem.
     Istotną kwestią jest zamieszczenie danych kontaktowych. Może to być numer telefonu i adres lub tylko email. Warto jednak pamiętać, że jeśli poprosimy o przesyłanie aplikacji drogą elektroniczną, to oprócz wartościowych dokumentów otrzymamy także olbrzymią liczbę przypadkowo wysłanych życiorysów. Problem ten jest mniejszy w przypadku podania adresu pocztowego.
     Jeśli wypełniłeś wszystkie powyższe sekcje, nie zapomnij jeszcze zamieścić prośby o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych. Najlepiej będzie, jeśli umieścisz w ogłoszeniu jej treść, tak aby kandydaci mogli ją po prostu przekopiować do swoich życiorysów. Jeżeli zredagowałeś już ofertę pracy, nie pozostaje nic innego, jak zająć się jej publikacją i rozpocząć proces rekrutacyjny.
 

Wpisane 11:42, 5 listopad 2008 przez Nina

     Oferty pracy pojawiają się we wszystkich dostępnych mediach; w celu znalezienia odpowiednich kandydatów firmy wykorzystują prasę, radio, telewizję i Internet. Popularne są także ogłoszenia zawieszane na słupach, plakaty umieszczane w środkach komunikacji miejskiej oraz rozdawane przez studentów ulotki z wydrukowaną ofertą pracy. Możliwości dotarcia do potencjalnego pracownika jest bardzo wiele, lecz aby skutecznie znaleźć odpowiednich kandydatów potrzebna jest przede wszystkim prawidłowo skonstruowana oferta pracy.
     Wygląd i treść ogłoszeń zamieszczanych przez pracodawców uległy zmianie w ciągu ostatnich kilku lat. Jeszcze niedawno oferty pracy składały się jedynie z listy wymagań stawianych pracownikowi oraz numeru telefonu kontaktowego. Dzisiejsze ogłoszenia są już zupełnie inne, ponieważ pracodawcy zdali sobie sprawę z tego, że oferta pracy może służyć jedynie pozyskaniu pracowników, ale również wypromowaniu pozytywnego wizerunku firmy.
     Idealna oferta pracy powinna składać się z kilku części. Pierwsza z nich dotyczy nazwy firmy i informacji o pracodawcy. Wielu ogłoszeniodawców lekceważy tę sekcję umieszczając w niej zbyt ogólnikowe i często nijak mające się do rzeczywistości określenia. „Lider na rynku”, „dynamicznie rozwijająca się firma” lub „jedna z największych firm w regionie” – trudno się łudzić, iż tego typu określenia przyciągną wielu kandydatów do pracodawcy firmującego się tak zdawkowymi i banalnymi hasłami. Jak więc profesjonalnie przygotować opis firmy? Można w nim zawrzeć na przykład zakres działalności, wzmiankę o ostatnio osiągniętym sukcesie lub elementy filozofii, którą kieruje się dane przedsiębiorstwo. W sekcji dotyczącej pracodawcy nie powinno także zabraknąć nazwy i logo firmy. Czasami z różnych przyczyn pracodawcy nie chcą ujawniać nazwy swojego przedsiębiorstwa. Takie rozwiązanie jest dopuszczalne, trzeba się jednak liczyć z tym, że brak jednoznacznej identyfikacji miejsca pracy może przyciągnąć mniejszą ilość zainteresowanych ogłoszeniem osób.
     Nie mniej istotna od danych związanych z firmą jest nazwa stanowiska, na które rekrutujemy kandydatów. Coraz częściej w ofertach pracy pojawiają się anglojęzyczne hasła, które niekiedy nic nie mówią o rodzaju wykonywanej profesji. W takiej sytuacji na dane stanowisko aplikują kandydaci bez doświadczenia lub nawet bez wykształcenia kierunkowego. Paradoksalnie najbardziej wartościowe z punktu widzenia pracodawcy osoby pomijają niezrozumiałą dla siebie ofertę pracy i nie biorą udziału w rekrutacji, dlatego też trzeba zachować ostrożność przy stosowaniu obcojęzycznych nazw. Jeśli masz wątpliwości odpowiedz sobie na dwa pytania – czy istnieje polski zamiennik tytułu stanowiska i jakich osób poszukujesz? Jeśli prowadzisz rekrutację specjalistów, dla których obcojęzyczna nazwa i fachowa terminologia powinny być od razu zrozumiałe, nie wahaj się ich użyć. Jednak w pozostałych przypadkach staraj się raczej tłumaczyć obco brzmiące nazwy stanowisk.  
     Oferta pracy powinna zawierać jeszcze kilka istotnych sekcji, takich jak: opis stanowiska, cechy idealnego kandydata, warunki zatrudnienia oraz dane kontaktowe pracodawcy. Nie można także zapomnieć o zamieszczeniu prośby o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych. Aby dowiedzieć się  więcej o pozostałych sekcjach oferty pracy, przejdź do kolejnego artykułu.

Wpisane 04:27, 16 wrzesień 2008 przez Nina

     Gwałtowne pogorszenie się warunków pogodowych jest sygnałem końca lata, a tym samym zbliżającego się nieuchronnie początku roku akademickiego. Większość studentów już znalazła miejsca na stancjach i w mieszkaniach studenckich, pozostali żacy wciąż z przerażeniem analizują wzrost cen wynajmu i starają się znaleźć jak najtańsze lokum. Niektórzy zdali już sobie sprawę z tego, że bez dodatkowego dochodu nie będą w stanie zapłacić za swoje utrzymanie i rozpoczęli wertowanie ofert pracy. Inni szukają jeszcze odpowiedzi na pytania: jaki typ pracy będzie najbardziej odpowiedni dla studenta?
     Jeśli studiujesz zaocznie, nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem zajęcia, dzięki któremu zdobędziesz pieniądze na swoje utrzymanie. Ze względu na dużą ilość wolnego czasu, najbardziej korzystne będzie dla Ciebie zatrudnienie na pełen etat. Studenci zaoczni często znajdują pracę w biurach i sklepach, jak również w gastronomii. Podczas roku akademickiego niektóre kawiarnie i restauracje zatrudniają wyłącznie żaków. Jeśli jednak nie chcesz wyrabiać książeczki sanepidu, możesz zostać na przykład telemarketerem lub znaleźć w pracę w hurtowni lub na magazynie. Dla przykładu student pracujący na stanowisku operatora wózka widłowego może zarobić około 1500 złotych miesięcznie, nie licząc nadgodzin oraz premii.
     Jeśli studiujesz dziennie i masz trochę wolnego czasu, nie powinieneś narzekać na brak ofert pracy. Wystarczy, że dysponujesz kilkoma godzinami w tygodniu, by móc znaleźć dodatkowe źródło utrzymania. Studenci dzienni są często zatrudniani jako kolporterzy gazet i ulotek oraz innych materiałów promocyjnych. Choć można w ten sposób zarobić kilkaset złotych miesięcznie, to jednak zajęcie jest frustrujące i trudne do wykonywania podczas niesprzyjających warunków atmosferycznych. Lepszą propozycją jest praca na infolinii, dzięki której zarobisz około 8 złotych za godzinę i będziesz mógł dopasować grafik do planu Twoich zajęć.
     Jeśli nie chcesz pracować przy telefonicznej obsłudze klienta i wolisz skupić się na zajęciu bardziej związanym z Twoim kierunkiem studiów, możesz zacząć udzielać korepetycji. Najbardziej cenione są lekcje języków obcych, za które możesz dostać nawet 20-30 złotych za godzinę oraz korepetycje z zakresu nauk ścisłych. Studenci pedagogiki i pokrewnych kierunków często opiekują się dziećmi lub osobami starszymi. Praca ta wymaga poświęceń, ponieważ najczęściej odbywa się w godzinach porannych lub w piątkowe i sobotnie wieczory, jeśli jednak podołasz wyzwaniu, możesz zarobić około 500 złotych miesięcznie.
     Studenci, którzy mają bardzo napięty plan zajęć, mogą dorobić okazyjnie podczas inwentaryzacji. Wystarczy, że spędzą noc na liczeniu produktów w hipermarkecie i na drugi dzień będą mogli odebrać wynagrodzenie w wysokości 60 – 100 złotych.
     Studenci nie mogą narzekać na brak ofert pracy stałej oraz dorywczej. Każdy żak, który chciałby dorobić do kieszonkowego z łatwością znajdzie kilka ofert, z których będzie mógł wybrać najbardziej dla siebie odpowiednią. Studenci coraz częściej podejmują pracę, ponieważ dzięki temu zyskują nie tylko dodatkowy zarobek, ale również doświadczenie zawodowe, które będzie procentować po opuszczeniu murów uczelni. Czy Ty również łączysz studiowanie z pracą? Jak typ pracy jest według Ciebie najlepszy dla żaka? Na odpowiedzi czekam w komentarzach.

Wpisane 18:27, 4 wrzesień 2008 przez Nina

    

     Jeśli jesteś pracownikiem, pracodawcą lub, jeśli po prostu chcesz być na bieżąco z najnowszymi trendami na rynku pracy, to ten blog jest adresowany właśnie do Ciebie! Znajdziesz tu wszystkie zagadnienia związane z rynkiem pracy, a pośrednio również z biznesem, polityką, psychologią pracy i organizacji oraz prawem. Dowiesz się, które stanowiska cieszą się wśród pracodawców największym zainteresowaniem, dlaczego warto być zatrudnionym przez agencję pośrednictwa pracy oraz jakie są tego minusy. Nie straszne Ci będą zawiłości prawne oraz najnowsze projekty ustaw, regulujących kwestie związane z zatrudnieniem. Dowiesz się, jakie przysługują Ci prawa, co zrobić, jeśli w Twoim miejscu pracy uprawiany jest mobbing lub jesteś dyskryminowany ze względu na płeć, rasę, bądź wyznanie. Pomogę Ci przygotować profesjonalne cv i list motywacyjny oraz doradzę, co zrobić, by dobrze zaprezentować się na rozmowie kwalifikacyjnej.

     Jeśli jesteś pracodawcą, podpowiem Ci jak zmotywować Twoich pracowników do bardziej wytężonej  pracy oraz jak współpracować z agencjami pośrednictwa pracy, by uniknąć niepotrzebnych problemów. Spróbuję też odpowiedzieć na pytanie, czy pomoc agencji zatrudnienia jest naprawdę potrzebna i na co warto zwracać uwagę przy wyborze firmy pośredniczącej. Za sprawą tego bloga dowiesz się również o nowościach dotyczących strony www.zarabiaj.pl, na której znajdziesz wiele interesujących ofert pracy. Przy każdym ogłoszeniu zamieszczonym na stronie głównej podana jest wysokość oferowanego na danym stanowisku wynagrodzenia. Dzięki temu będziesz wiedział, jakich warunków finansowych możesz się spodziewać zanim pójdziesz na rozmowę kwalifikacyjną.

      Korzystanie z serwisu www.zarabiaj.pl zostało maksymalnie uproszczone. Dzięki łatwej i szybkiej rejestracji możesz od razu odpowiadać na oferty pracy i przesyłać swoje cv za pośrednictwem strony. Przejrzysty układ graficzny, intuicyjna nawigacja i wyraźne oddzielenie strefy pracodawcy od strefy pracownika oraz możliwość szybkiego zamieszczania darmowych  ogłoszeń  sprawiają, że serwis  jest coraz chętniej odwiedzany przez liczne grono użytkowników.

      Jeśli jesteś pracownikiem, zajrzyj na portal pracy, dzięki któremu możesz szybko znaleźć w pracę w Polsce oraz za granicą! Wyszukiwarka umożliwia Ci wybór oferty pracy ze względu na miasto, stawkę, branżę i słowo kluczowe, dzięki temu wyniki wyszukiwania będą doskonale dopasowane do Twoich preferencji. Jeśli poszukujesz pracowników, z pewnością ucieszy Cię fakt, że zamieszczona przez Ciebie oferta pracy może być w każdej chwili odnowiona, a jej okres publikacji wynosi aż 30 dni. Możesz wybrać standardowe ogłoszenie darmowe lub promowaną ofertę tygodnia – decyzja zależy wyłącznie od Ciebie!     

     W serwisie www.zarabiaj.pl codziennie pojawia się dużo nowych ofert pracy, które skierowane są do pracowników niższego, średniego i wyższego szczebla. Sprawdzaj więc regularnie nowości na stronie, aby skutecznie znaleźć wymarzoną pracę w Twoim regionie lub za granicą! A gdy wyślesz już swoje cv pod najciekawsze ogłoszenia, przejrzyj blog, na którym znajdziesz wiele różnorodnych informacji dotyczących rynku pracy.

     Jeśli nie natrafiłeś na nurtujący Cię problem, zostaw informację na blogu, a postaram się odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania w kolejnych artykułach. Twoje zdanie jest istotne, dlatego też, bierz udział w dyskusjach dotyczących wpisów – przedstaw swoją opinię lub zasugeruj poruszenie interesującego Cię tematu. Innymi słowy, zapraszam do aktywnego czytania bloga!