Czy praca w wojsku się opłaca?

     Jeszcze niedawno wielu młodych mężczyzn robiło wszystko, by uniknąć służby wojskowej, która dezorganizowała życie osobiste oraz narażała na problemy w pracy. Jednak teraz wszystko wskazuje na to, że trend się odwróci i wojsko stanie się alternatywą dla osób poszukujących dobrze płatnej pracy z możliwością awansu. Zobacz, ile można zarobić w wojsku.
     Wynagrodzenie żołnierza zawodowego składa się z uposażenia zasadniczego oraz dodatków finansowych – stałych i jednorazowych. Wysokość uposażenia zasadniczego zależy od stopnia wojskowego oraz grupy. Pomiędzy wartością wynagrodzeń zasadniczych poszczególnych grup pracowników wojska istnieją duże rozbieżności – pensje pracowników szeregowych wynoszą 1400 złotych brutto, zarobki podoficerów zaczynają się od 2700 złotych, natomiast generałowie zarabiają nie mniej niż 14 400 złotych.
     Pensje osób zatrudnionych przez wojsko są zwykle wyższe dzięki licznym dodatkom stałym oraz jednorazowym bonusom finansowym. Jednorazowy dodatek przysługuje np. żołnierzowi, który odbędzie podróż służbową lub uzyska bardzo dobre wyniki ze sprawdzianu sprawności fizycznej. W ostatnim przypadku żołnierz może liczyć na nagrodę w wysokości 1000 zł. Jednorazowe bonusy finansowe przysługują także na przykład lotnikom, którzy przez określony czas nie spowodują żadnego wypadku, bądź nurkom, którzy pracowali pod wodą przez ustaloną odgórnie liczbę godzin.
     Na atrakcyjność wynagrodzeń żołnierzy wpływają jednak przede wszystkim dodatki stałe. Oprócz popularnej „trzynastki”, otrzymują oni wypłacany raz w roku równoważnik mundurowy, którego wartość wynosi ok. 2000 dla podoficerów i oficerów oraz 4200 dla generałów. Każdemu żołnierzowi przysługuje również gratyfikacja urlopowa. Jej wysokość zależy od ilości członków rodziny pracownika – dodatek przysługuje bowiem również małżonkowi oraz wszystkim uczącym się dzieciom i wynosi 540 złotych na osobę. Raz w roku żołnierz i jego rodzina otrzymują także zwrot kosztów przejazdu do wybranego miejsca w kraju oraz powrotu do domu. Ponadto pracownicy wojska są nagradzani finansowo za każde pięć lat służby – dodatek ten jest naliczany procentowo od pensji podstawowej i zwiększa się wraz ze stażem pracy. Oficerowie na stanowiskach dowódczych otrzymują dodatkowy bonus pieniężny, którego wartość waha się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.
     Żołnierze pragnący zwiększyć swoje i tak atrakcyjne zarobki mogą wziąć udział w misji zagranicznej. Podoficerom, którzy zdecydują się wyjechać przysługuje dodatkowe wynagrodzenie wynoszące około 3000-4000 złotych, natomiast zarobki oficerów mogą sięgać nawet 8000 złotych. Jeszcze wyższe dodatki przysługują żołnierzom biorącym udział w akcjach bojowych lub związanych z zapobieganiem aktom terroryzmu. Za przebywanie w strefie działań wojennych lub udział w akcjach zbrojnych żołnierzom przysługuje dodatek wynoszący odpowiednio 66 i 110 złotych za dzień pracy. Trudne warunki klimatyczne lub bytowe podnoszą pensje średnio o 1300-1500 złotych.
     Choć zainteresowanie udziałem w misjach zagranicznych jest wciąż duże, to jednak większość żołnierzy woli zostać w kraju i otrzymywać atrakcyjne wynagrodzenie bez ponoszenia dodatkowego ryzyka.

Przelew tak, ale za pisemną zgodą pracownika.

     Zdecydowana większość pracodawców preferuje dokonywanie przelewów wynagrodzeń na konta pracowników, gdyż ten sposób jest dużo wygodniejszy od wypłacania gotówki. Aby nie narazić się na zarzut naruszenia przepisów o wypłacie wynagrodzeń trzeba spełnić określone warunki, wśród których najważniejsze jest pozyskanie pisemnej zgody osoby zatrudnionej na wypłacanie pensji za pośrednictwem banku.
     Jeszcze niedawno do najbardziej popularnych form zapłaty za wykonaną pracę należało przekazanie pracownikowi gotówki. Jednak rozwój technologii internetowej oraz bogata oferta banków w zakresie kont osobistych i firmowych sprawiły, że dużo wygodniejsze staje się dokonywanie przelewu na konto pracownika. Ta forma jest obecnie preferowana zarówno przez pracodawców, jak i pracowników, jednak aby korzystanie z niej było zgodne z prawem, konieczne jest uzyskanie pisemnej zgody osoby zatrudnionej. Dokument ten nie jest wymagany jedynie wtedy, gdy jego treść pokrywa się z postanowieniami układu zbiorowego pracy.  W każdym innym przypadku zgoda pracownika jest konieczna, nawet gdy w regulaminie pracy dopuszczono możliwość ustnego przyzwolenia na przelewanie pensji na konto osoby zatrudnionej.
     Przy dokonywaniu przelewu wynagrodzeń pracodawca musi spełnić wszystkie warunki, które obowiązują w przypadku wypłaty gotówki. Pensje powinny znaleźć się na kontach pracowników najpóźniej w dniu wypłaty, który jest szczegółowo określony w regulaminie pracy, umowie lub układzie zbiorowym. Wynagrodzenie powinno być przelewane na konto co najmniej raz w miesiącu, co oznacza, że możliwe jest także dokonywanie przelewów tzw. tygodniówek. Pieniądze muszą być do dyspozycji pracownika najpóźniej dziesiątego dnia kolejnego miesiąca. Oznacza to, że pracodawca musi pamiętać o tym, by odpowiednio wcześnie dokonać przelewu, gdyż termin pierwszych dziesięciu dni w miesiącu jest nieprzekraczalny. Pracownik może w każdej chwili poprosić o zmianę formy wypłacania wynagrodzenia bez ponoszenia jakichkolwiek konsekwencji. Wszelkie opłaty wynikające z dokonywania przelewów pokrywa pracodawca.
     Zazwyczaj wynagrodzenie jest wypłacane z dołu, czyli po przepracowaniu określonego w umowie czasu. Możliwe jest jednak otrzymanie pensji z góry, dotyczy to wyjątkowych sytuacji określonych w ustawie oraz przypadku, w którym pracodawca i pracownicy umówią się na taką właśnie formę zapłaty.
      Z racji tego, że kwestia wynagrodzeń jest szczegółowo opisana w kodeksie pracy oraz innych dokumentach, pracownicy nie muszą obawiać się, że w razie niewypłacalności pracodawcy otrzymają zapłatę w formie zalegającego towaru. Taka sytuacja nie może mieć miejsca, jeśli nie została przewidziana w przepisach ustawowych lub w układzie zbiorowym pracy.  
     Jednym z zadań kodeksu pracy jest ochrona pracownika przed nieuczciwymi praktykami ze strony pracodawcy. Kwestii wynagrodzeń poświęcono dużo uwagi, aby jak najskuteczniej zapobiegać wszelkim, nieuczciwym praktykom. Czasami jednak troska ustawodawcy o pracownika wydaje się być nieco przesadzona, dzieje się tak choćby w przypadku konieczności pisemnego potwierdzania zgody na dokonanie przelewu pensji na konto pracownika.

Jak ustalić wysokość wynagrodzenia pracownika?

     Jeśli właśnie zakładasz firmę i nie masz doświadczenia w ustalaniu wysokości wynagrodzeń lub doszedłeś do wniosku, że Twoi pracownicy otrzymują płace niewymierne do ich zaangażowania w wykonywaną pracę, przeczytaj ten artykuł! Dowiesz się z niego, co należy brać pod uwagę podczas podejmowania decyzji o zmianie lub utworzeniu nowego systemu płac, a także uzyskasz informacje na temat rodzajów wynagrodzeń, które możesz zaoferować swoim podwładnym.
     Ustalenie optymalnej wysokości wynagrodzeń pracowniczych to bardzo trudne zadanie, które wymaga gruntownego przemyślenia całego systemu płacowego w firmie. Według niektórych pracodawców wynagradzanie pracowników powinno wiązać się z jak największymi oszczędnościami, zgromadzonymi przez dane przedsiębiorstwo, nawet kosztem zmarnowanego potencjału ludzkiego. Takie myślenie jest oczywiście absurdalne, nie chodzi bowiem o to, by wyzyskiwać zatrudnione przez siebie osoby lecz zatrzymać na dłużej najlepszych pracowników i dzięki nim rozwijać poszczególne sektory firmy. Wprawdzie nie wszystkie przedsiębiorstwa dysponują wystarczającymi środkami finansowymi, które mogłyby zachęcić specjalistów do podjęcia u nich pracy, lecz nic nie stoi na przeszkodzie, by tego typu firmy oferowały kandydatom niskie wynagrodzenie uzupełniane o bonusy pozafinansowe, jak: samochód służbowy, mieszkanie, karnet na pływalnię, czy dodatkowe ubezpieczenie. Wszystko zależy wyłącznie od możliwości finansowych pracodawcy oraz jego elastyczności i otwarcia na potrzeby pracowników.
     Co trzeba zrobić, by skutecznie stworzyć sprawny system wynagradzania podwładnych? W tym celu warto stworzyć hierarchię stanowisk, która jednoznacznie pokaże, którzy pracownicy mają największy wpływ na zyski i rozwój przedsiębiorstwa. To właśnie te osoby winny otrzymywać najwyższe wynagrodzenie, które zachęci je do jeszcze bardziej wytężonej pracy i zwiększy szanse na to, że nie porzucą firmy, na rzecz konkurenta.
     Zdecydowana większość pracodawców woli ustalać wartość płac na podstawie średniej krajowej obliczonej dla konkretnego stanowiska w danym rejonie. Pamiętajmy jednak o tym, że nie w każdej firmie panują takie same warunki pracy. Inne są zarówno oczekiwania pracodawcy, jak i normy, które muszą wyrobić pracownicy. Jeśli więc pracownik narażony jest na stres, spoczywa na nim duża odpowiedzialność za prawidłowe funkcjonowanie przedsiębiorstwa lub przełożony ma w stosunku do niego bardzo duże wymagania, warto uwzględnić to w wysokości wynagrodzenia.
     Niekiedy kryterium służącym do ustalania wartości pensji może być tzw. indywidualna decyzja płacowa. Pracodawca kieruje się wtedy jakością pracy grupy osób zajmujących to samo stanowisko. Istotne są kwalifikacje każdego z nich, zaangażowanie w wykonywane zadania oraz sukcesy zawodowe. Taki system ustalania wartości wynagrodzeń charakteryzuje się indywidualnym podejściem do pracowników i służy zwiększeniu ich motywacji do pracy.
     Prowadzenie skutecznej polityki wynagrodzeń sprzyja budowaniu stabilnej pozycji firmy na rynku. Pracodawcy, którzy przywiązują należytą uwagę do ustalania wartości płac rzadziej skarżą się na migracje pracowników oraz niski stopień zmotywowania podwładnych.

Instruktor sportowy - zawód który łączy pasję z wysokimi zarobkami.

     Jeśli jesteś wysportowany i chcesz znaleźć pracę, w której nie będziesz spędzał 8 godzin dziennie za biurkiem, zastanów się nad zawodem instruktora sportowego. Profesja ta cieszy się coraz większym zainteresowaniem, ponieważ przynosi bardzo wysokie dochody, a przy tym umożliwia robienie tego, co się lubi w celach zarobkowych.
     Aby zostać instruktorem sportowym wystarczy mieć talent, sprawne ciało oraz… pieniądze na opłacenie kursów dających odpowiednie kwalifikacje. Ułatwioną sytuację mają tu absolwenci szkół wyższych na kierunku wychowanie fizyczne lub turystyka i rekreacja ze specjalnością instruktorską w wybranej dyscyplinie. Nie muszą oni dodatkowo uczęszczać na kosztowne kursy – wystarczy, że zakupią odpowiedni sprzęt i rozpoczną udzielanie lekcji.
     Instruktorem sportowym może zostać także absolwent szkoły średniej, który ukończy kursy zatwierdzone wcześniej przez ministra sportu. Oprócz opłaty za kurs musi on jeszcze pokryć koszty związane z zakupem obowiązkowego ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków.
     Jak więc widać, instruktorem sportowym może zostać praktycznie każdy. Tym bardziej, że wybór specjalizacji jest naprawdę duży. Instruktorzy sportowi udzielają lekcji gry w: tenisa, golfa i bilard, uczą także pływania, narciarstwa, łyżwiarstwa, wrotkarstwa i płetwonurkowania. Wybór jest tak duży, że każdy miłośnik sportu z łatwością znajdzie coś dla siebie.
     Od niedawna zapotrzebowanie na usługi instruktorów sportowych systematycznie rośnie. Potrzebni są przede wszystkim nauczyciele tenisa i golfa, lecz największym zainteresowaniem cieszą się osoby specjalizujące się w modelowaniu sylwetki. Instruktorzy kulturystyki, fitness oraz aerobiku, którzy dodatkowo posiadają wiedzę z zakresu dietetyki i prowadzenia zdrowego stylu życia są dosłownie rozchwytywani przez klientów. Specjaliści, mogący się poszczycić wszechstronną wiedzą, oferują między innymi indywidualnie opracowywane programy wspomagające gubienie zbędnych kilogramów, wykształcanie poszczególnych partii mięśni oraz odtruwania organizmu z toksyn. Niektórzy proponują także masaże oraz wspólne ćwiczenia dostosowane do preferencji oraz oczekiwań klienta.
     Na jak wysokie wynagrodzenie może liczyć instruktor sportowy znający tajniki zdrowego stylu życia? Zarobki są w tym przypadku ściśle powiązane z liczbą klientów, których jednak nie brakuje nawet zimą. W Warszawie stawka godzinowa dla masażysty lub nauczyciela aerobiku wynosi od 70 do 200 złotych. Trzeba dodać, że zajęcia prowadzone są najczęściej w prywatnych domach, dlatego też instruktor sportowy ponosi jedynie koszty dojazdu do klienta.
     Nieco tańsze są usługi instruktora tenisa, ponieważ stawka godzinowa wynosi w tym przypadku około 25 – 40 złotych. Dochodzi również koszt zakupu sprzętu, który najczęściej jest wypożyczany uczniom podczas lekcji.
     Na dużo wyższe zarobki może liczyć instruktor golfa -  zarabia on średnio 5 000 złotych, lecz wynagrodzenia najlepszych nauczycieli w tej dziedzinie sięgają nawet 10 000 złotych miesięcznie.
     Jaki z tego wniosek? Warto zostać instruktorem sportowym, ale tylko wtedy, jeśli wybierze się dobrze płatną dyscyplinę sportu. Wprawdzie niektórzy instruktorzy zarabiają po kilka lub kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, lecz na przykład pensja nauczyciela jazdy konnej jest znacznie niższa od średniej krajowej. Warto więc przemyśleć decyzję o wyborze odpowiedniej specjalności w tym zawodzie.

Co możesz zrobić, gdy nie otrzymałeś wynagrodzenia w terminie?

     Jeśli Twoim problemem jest nierzetelność pracodawcy, który nie wypłaca Ci regularnie pensji, pamiętaj, że jako pracownik, wcale nie jesteś bezsilny. Poczytaj o tym kiedy i w jaki sposób powinieneś otrzymywać wynagrodzenie oraz co zrobić, jeśli Twój pracodawca zwleka z wypłaceniem należnej Ci wypłaty.
     Według polskiego prawa pracodawca powinien przekazywać zatrudnionym przez siebie osobom wynagrodzenie co najmniej raz w miesiącu. Nie może się to jednak odbywać w przypadkowym terminie – data musi być stała i z góry ustalona. Szczegóły dotyczące czasu wypłacania pensji muszą zostać zawarte w regulaminie pracy. Jeśli dany pracodawca takiego dokumentu nie posiada, obowiązują go zarządzenia wynikające z przepisów płacowych.
     Wynagrodzenie powinno być wypłacane z dołu, czyli po okresie wykonania pracy. Istnieją jednak wyjątki od tej reguły – według ustawy nauczyciele otrzymują pensje z góry. Wynagrodzenie przysługuje pracownikowi nie tylko za wykonywaną pracę, ale również za czas niewykonywania pracy, na przykład w okresie płatnego urlopu zdrowotnego lub urlopu wypoczynkowego.
     Pracownik powinien otrzymać wypłatę po ustaleniu jej wysokości, lecz nie później niż w ciągu pierwszych dziesięciu dni kolejnego miesiąca. Pracodawca może jednak zadecydować o wcześniejszym wypłaceniu wynagrodzenia, ponieważ polskie prawo pracy umożliwia wprowadzanie zmian dotyczących terminu wypłaty wtedy, jeśli modyfikacje są korzystne dla pracownika.
     Powyższe informacje nie odnoszą się do wypłacania premii, które mogą obowiązywać za okresy dłuższe niż miesiąc. Wszelkiego rodzaju bonusy finansowe są przekazywane pracownikowi na odrębnie ustalonych zasadach, które wynikają z przepisów płacowych.
     Jeśli Twój pracodawca nie przestrzega ustaleń dotyczących wypłacania wynagrodzeń, musi liczyć się z nieprzyjemnymi konsekwencjami. Oprócz przekazania pracownikowi zaległej pensji, może on zostać zmuszony do zapłacenia grzywny, która wynosi od 1 000 do 30 000 zł. Pracownik może także upomnieć się o odsetki za opóźnienie, nawet jeśli nie było ono spowodowane przez celowe działania pracodawcy. Jeżeli w wyniku nie dotrzymania terminu wypłaty pracownik poniósł jakąkolwiek szkodę, ma on prawo dochodzić odszkodowania na zasadach wynikających z kodeksu cywilnego.
     Jeśli Twój pracodawca zwleka z przekazaniem Ci należnego wynagrodzenia, zwróć się o pomoc do Państwowej Inspekcji Pracy, która może nakazać Twojemu szefowi wypłatę zaległej pensji. W bardziej skomplikowanej sytuacji możesz również dochodzić swoich praw przed sądem pracy. Jeśli nie otrzymałeś w terminie wynagrodzenia, nie zwlekaj! Istnieje bowiem tzw. termin wymagalności, po którym nie będziesz mieć możliwości uzyskania zwrotu zaległej pensji. Termin wymagalności wynosi trzy lata i liczony jest od dnia, w którym pracodawca powinien przekazać Ci zapłatę.
     Polskie prawo chroni pracowników przed nieuczciwymi oraz nierzetelnymi pracodawcami, nie wahaj się więc skorzystać z rozwiązań, dzięki którym możesz otrzymać zaległe wynagrodzenie.

Czy opłaca się zostać inżynierem?

     W przekonaniu wielu Polaków inżynier jest przedstawicielem jednej z najlepiej opłacanych grup zawodowych. Jest w tym sporo racji, ponieważ wynagrodzenie inżyniera znacznie przewyższa średnią krajową. Ponadto osoby wykonujące ten zawód nie mogą narzekać na brak pracy, gdyż wraz ze wzrostem gospodarki, rośnie zapotrzebowanie na ich usługi. Najwięcej wakatów czeka na inżynierów w branży motoryzacyjnej, chemicznej, sanitarnej oraz wszędzie tam, gdzie tworzone są nowe technologie. Zobacz, ile zarabiają polscy inżynierowie.
     Na najwyższe wynagrodzenie mogą liczyć inżynierowie z województwa mazowieckiego, którzy związani są z branżą nieruchomości. Dodatkowe bonusy finansowe otrzymają także osoby, które znają biegle kilka języków obcych.
     Średnie wynagrodzenie warszawskiego inżyniera wynosi 4877 złotych. Nieco mniej, bo 4529 złotych zarabiają pracownicy z województwa pomorskiego oraz opolskiego (4437 złotych). Najniższe wynagrodzenie w Polsce otrzymują inżynierowie zatrudnieni w województwie małopolskim – ich miesięczna pensja wynosi tylko 3542 złote.
     Wysokość zarobków inżynierów zależy jednak nie tylko od regionu, ale również od stopnia znajomości języków obcych. Realny wzrost wynagrodzeń dotyczy osób, które znają biegle co najmniej jeden język. Inżynier mogący się poszczycić znajomością dwóch języków obcych może już liczyć na wynagrodzenie znacznie przekraczające 6 000 złotych. Wynagrodzenie takiego pracownika będzie jeszcze wyższe, jeśli operuje on płynnie językiem mniej popularnym, na przykładem chińskim lub szwedzkim.
     Zróżnicowanie inżynierskich płac jest związane z rodzajem branży. Na początku artykułu wspominałam o tym, że na najwyższe zarobki mogą liczyć inżynierowie zatrudnieni w sektorze nieruchomości. Ich średnie wynagrodzenie wynosi około 6 000 zł. Inne branże są już zdecydowanie gorzej opłacane. Pracownicy telekomunikacji zarabiają niecałe 5300 złotych miesięcznie, a osoby związane z informatyką – ok. 4900 zł. Najniższe wynagrodzenie przysługuje inżynierom w sektorze administracji samorządowej oraz edukacji, wynosi ono odpowiednio 2837 i 2690 złotych.
     Absolwent politechniki, który posiada doświadczenie i dużą wiedzę z zakresu swojej branży otrzymuje zdecydowanie wyższe wynagrodzenie, do którego dochodzą jeszcze nagrody i innego rodzaju bonusy.
     Zarobki inżynierów są imponujące, jednak nie należy zapominać, że droga do otrzymania tytułu wcale nie jest łatwa. Po ukończeniu politechniki lub innej wyższej szkoły technicznej, absolwent nie ma jeszcze uprawnień do pracy w niektórych zawodach. Aby móc w pełni samodzielnie pełnić wszystkie funkcje, musi on ukończyć praktyki oraz zdać egzamin, który odbywa się przed komisją powoływaną przez odpowiedni organ samorządu zawodowego. Dopiero po zdobyciu odpowiednich uprawnień przed inżynierem otwierają się drzwi do kariery zawodowej.
     Zarobki polskich inżynierów są wysokie, wydaje się jednak, że płace w tej grupie zawodowej są adekwatne do trudu włożonego w edukację oraz nabycie uprawnień. Nie wszyscy absolwenci politechniki mogą się jednak poszczycić zarobkami znacznie przewyższającymi średnią krajową, bowiem w takich branżach jak edukacja, czy administracja samorządowa płace inżynierów oscylują wokół 3000 złotych.

Czy wiesz, ile zarabiają nauczyciele?

     Nauczyciele to jedna z grup zawodowych, której członkowie są najbardziej niezadowoleni ze swoich zarobków. Od wielu lat w oświacie słychać protesty związane ze zbyt niskim wynagrodzeniem. Czy oburzenie nauczycieli jest zasadne? Ile naprawdę zarabiają pracownicy oświaty? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.
     Zarobki nauczycieli z reguły nie przekraczają 3500 złotych brutto. Znakomita większość otrzymuje jednak dużo niższe wynagrodzenia. Czym jest to spowodowane?
     W zawodzie nauczyciela płaca zależy od stażu pracy, wieku oraz poziomu wykształcenia i przebytych szkoleń. Na wynagrodzenie pracowników oświaty nie wpływa znacząco znajomość języków obcych, o wysokości płacy decyduje jednak płeć – mężczyźni zarabiają w tym zawodzie więcej, niż kobiety.
     Wynagrodzenie zależy również od regionu. Najlepiej opłacani są tradycyjnie warszawscy nauczyciele, wyższe wynagrodzenie otrzymują także wrocławianie. Najgorzej sytuacja nauczycieli wygląda w Gdańsku i Lublinie – mediana wynosi tam odpowiednio 2040 i 2050 złotych.
     Zarobki nauczycieli są o prawie 30% niższe od pensji pozostałych osób zatrudnionych w Polsce. Według przeprowadzonych badań trzy czwarte pracowników oświaty otrzymuje pensję niższą niż 3000 złotych brutto, a wynagrodzenie co trzeciego nauczyciela nie przewyższa 1300 złotych.
     W najgorszej sytuacji są nauczyciele, którzy dopiero rozpoczęli pracę w zawodzie. Mogą oni liczyć na mniej więcej 1400 złotych brutto miesięcznie. Ich wynagrodzenie wzrośnie po 6-8 przepracowanych latach tylko o 47%. Na zdecydowanie wyższe dochody mogą liczyć nauczyciele z szesnastoletnim stażem oraz ci, którzy pracują w oświacie jeszcze dłużej – otrzymują oni najczęściej około 2500 złotych brutto miesięcznie.
     Osoby związane z edukacją zwiększają swoje szanse na wyższą płacę poprzez odbywanie szkoleń oraz szeroko rozumiane dokształcanie się. Nauczyciele, którzy ukończyli studia podyplomowe należą do najlepiej opłacanych pracowników w swoim zawodzie – ich wynagrodzenie najczęściej zawiera się w przedziale 1780 – 3150 złotych miesięcznie.
     Pozytywną wiadomością jest informacja, że nauczyciele, oprócz pensji podstawowej i premii, bardzo często otrzymują różnego rodzaju świadczenia dodatkowe. Niemal co czwarty pracownik oświaty może więc liczyć na dofinansowanie nauki, a 12% nauczycieli ma możliwość brania udziału w szkoleniach wybieranych według własnego uznania. Do rzadziej przyznawanych bonusów należą: kredyty preferencyjne, bezpłatne zajęcia sportowo-rekreacyjne oraz dodatkowe ubezpieczenia.
     Wysokość zarobków nauczycieli pozostawia wiele do życzenia, być może jednak ta niekorzystna sytuacja niebawem ulegnie zmianie. Nadzieją dla nauczycieli są słowa premiera, który zapowiedział, że pensje pedagogów będą co roku wyższe o 10%. Według Donalda Tuska edukacja należy do kwestii priorytetowych, które nie mogą być spychane na dalszy plan. Premier zapowiada, że realizacja planu podwyżek dla nauczycieli powiedzie się niezależnie od niestabilnej sytuacji finansowej na świecie, która nie przeszkodzi w przeprowadzaniu priorytetów rządu. Jeśli działania rządu przyniosą rezultat, pedagodzy będą mogli również liczyć na wyższe emerytury.

Ile zarabia pracownik szeregowy?

     W ostatnim czasie dużo się mówiło o rosnących pensjach specjalistów oraz kadry menadżerskiej. Podwyżki odnotowywano na prawie każdym stanowisku, jednak najbardziej spektakularne wzrosty płac dotyczyły pracowników średniego i wyższego szczebla oraz fachowców związanych z branżą budowlaną. Mało kto wypowiadał się na temat zarobków pracowników szeregowych, którzy stanowią przecież siłę napędową wielu przedsiębiorstw. Najwyższy czas, żeby zająć się tym tematem i odpowiedzieć na pytanie: ile zarabia pracownik szeregowy?
     Miesięczne wynagrodzenie przeciętnego pracownika szeregowego wynosi aktualnie 2000 złotych brutto. Kwota ta jest efektem obserwowanego przez analityków wzrostu płac, bowiem jeszcze w 2006 roku średnia pensja pracownika szeregowego wynosiła tylko 1775 złotych.
     Podane powyżej kwoty stanowią średnią płac, a w rzeczywistości różnice pomiędzy wynagrodzeniami pracowników szeregowych mogą być znaczne. Od czego to zależy? Czynników jest kilka, lecz najważniejszym z nich jest typ pracodawcy. Na wyższe pensje mogą liczyć pracownicy z prywatnych firm. Zarabiają oni przeciętnie o 20% więcej, niż pracownicy ze sfery budżetowej. Wyższe wynagrodzenie otrzymują również osoby zatrudnione przez firmy z przewagą kapitału zagranicznego - tutaj różnice mogą sięgać nawet 30%. Istotna jest także wielkość firmy – pracownicy małych przedsiębiorstw zarabiają o 20% mniej od swoich kolegów z firm średniej wielkości.
     Wysokość płac zmienia się również w zależności od regionu. Najwyższe pensje otrzymują pracownicy szeregowi z województwa mazowieckiego. Niższych zarobków powinni się spodziewać pracownicy z regionu wschodniego oraz południowo-zachodniego.
     Istotnym czynnikiem różnicującym pensje pracowników szeregowych jest znajomość języków obcych, szczególnie języka angielskiego. Osoby, które bardzo dobrze opanowały ten język mogą liczyć na wynagrodzenie o 500 złotych wyższe od pracowników w ogóle nie znających angielskiego.
     Podobnie wygląda kwestia wykształcenia. Pracownicy szeregowi, którzy ukończyli studia magisterskie zarabiają o 300 złotych mniej niż osoby bez wyższego wykształcenia. Mniejsze dysproporcje obserwujemy w przypadku pracowników szeregowych, którzy ukończyli studia podyplomowe, ponieważ ich pensje są wyższe jedynie o 200 złotych od zarobków osób z niższym wykształceniem.
     Do pozostałych czynników wpływających na wartość pensji pracownika szeregowego należą: płeć, staż pracy oraz wiek. Ze względu na to, że ich udział w ustalaniu wartości wynagrodzeń jest znikomy, nie warto przytaczać przykładów – w zamian za to skupmy się na bonusach, które może otrzymać pracownik szeregowy.
     Pracownicy szeregowi mogą liczyć na świadczenia dodatkowe znacznie rzadziej, niż personel średniego i wyższego szczebla. Najczęściej otrzymują oni możliwość uczestniczenia w bezpłatnych zajęciach sportowo-rekreacyjnych. Nieco mniejsza ilość pracowników otrzymuje również dodatkowe ubezpieczenie, a najmniejsza ilość osób może się poszczycić służbowym telefonem komórkowym.
     W przypadku pracowników szeregowych możemy wprawdzie mówić o rozpiętości wynagrodzeń, nie jest ona jednak tak znaczna, jak w przypadku pracowników wyższych szczebli. Do najistotniejszych czynników różnicujących pensje należą: typ pracodawcy, region, wykształcenie oraz znajomość języków obcych. Pozostaje jeszcze zadać pytanie o to, w której branży zarobki są najwyższe? Odpowiedź pozostawiam czytelnikom.

Czy za trzy lata zarobimy więcej?

     Zgodnie z przewidywaniami polityków w 2011 roku Polska będzie gotowa na przyjęcie euro. Europejska waluta ma wielu zwolenników w naszym kraju, nie brakuje jednak przeciwników, którzy uważają, że następstwem likwidacji złotego będzie znaczne zubożenie Polaków. Sceptycy spodziewają się dużego wzrostu cen żywności, który ma być nieproporcjonalny do wciąż niskich zarobków. Czy przeciwnicy wprowadzenia do Polski euro mają rację?
     Możemy jedynie dywagować na ten temat, ponieważ jednoznaczną odpowiedź poznamy dopiero za kilka lat. Wszystko wskazuje jednak na to, że obawy sceptyków, dotyczące wprowadzenia europejskiej waluty są wyolbrzymione.
     Jeśli przewidywania analityków okażą się słuszne, to w momencie przyjęcia przez Polskę euro, złoty powinien być silny. Jest to wyjątkowo optymistyczny scenariusz dla Polaków, ponieważ oznacza wzrost wynagrodzeń. Przy odrobinie szczęścia pensje mogą wzrosnąć nawet o ponad sto euro!
     Wbrew pozorom podwyżki wynagrodzeń nie ucieszą wszystkich Polaków.Niezadowoleni będę przede wszystkim kredytobiorcy, ponieważ wraz z umocnienień się złotego, wzrosną koszty związane ze spłacaniem kredytów zawartych w rodzimej walucie. Takiej sytuacji możemy spodziewać się wtedy, gdy Rada Polityki Pieniężnej podwyższy wartość stóp procentowych, a następnie zbyt długo będzie zwlekać z ich obniżeniem. W najgorszym położeniu będą wtedy osoby, które zaciągnęły kredyty hipoteczne w złotówkach, natomiast kredytobiorcy spłacający pożyczki w innych walutach nie powinni mieć powodów do niepokoju.
     Zmiana waluty może spowodować również wzrost cen żywności. Najbardziej podrożeć mogą produkty codziennego użytku, takie jak: mąka, mleko, masło, chleb, warzywa oraz owoce. Zdrożeją również bilety autobusowe, a także nieco droższe towary, takie jak bielizna, kosmetyki lub kawa, jednak w ich przypadku wzrost cen nie będzie aż tak widoczny. Podwyżki uderzą więc najbardziej w najuboższych, którzy swoje pensje przeznaczają głównie na produkty żywnościowe oraz inne, stosunkowo tanie artykuły.
     Plany dotyczące wprowadzenia europejskiej waluty wzbudzają wśród Polaków wiele kontrowersji. Większość osób obawia się, że następstwem zmiany waluty będą zbyt duże podwyżki najbardziej niezbędnych do życia artykułów – przede wszystkim żywności. Inni z kolei z niepokojem myślą o spłacaniu pozaciąganych przez siebie kredytów hipotecznych. Najwięksi sceptycy są nawet zdania, że wzrosną ceny wszystkich artykułów, natomiast pensje Polaków będą jeszcze niższe, niż teraz. Wiele obaw jest bezpodstawnych, należy się jednak zgodzić z tymi opiniami, które dotyczą podwyżek w branży spożywczej lub związane są ze spłacaniem rat kredytów wziętych w złotych. Jeśli jednak koszty kredytu w złotych znacznie przewyższą Twoje możliwości finansowe, nie wahaj się długo, tylko zmień walutę, na przykład na franki lub na euro. Dzięki temu silny złoty nie spowoduje naliczenia wyższych rat kredytu.
     Wydaje się, że wprowadzenie euro do Polski jest tylko kwestią czasu, warto więc zdawać sobie sprawę ze wszystkich plusów i minusów związanych ze zmianą waluty. Podwyższenie cen żywności będzie prawdopodobnie nieuniknione, pocieszające jest jednak to, że wraz ze wzrostem cen, wzrośnie również wysokość naszych pensji. Całkiem więc możliwe, że dzięki wyższemu wynagrodzeniu, nie odczujemy podwyżek tak boleśnie, jakby się można tego spodziewać. Prawdopodobny jest również scenariusz, który zakłada bardziej dynamiczny wzrost wynagrodzeń, niż towarów. Jedno jest pewne, zarówno nasze zarobki, jak i wydatki zależeć będą od tego jak silny będzie złoty w momencie zmiany waluty.

Biznes i Ekonomia Katalog