Jakie są aspekty prawne telepracy? Część druga.

     W poprzednim tekście poświęconym stronie prawnej zjawiska, jakim jest telepraca pisałam o różnych typach umów, Wspomniałam również o uprawnieniach telepracowników oraz zakazie dyskryminacji osób ze względu na miejsce wykonywania pracy. Przejdźmy więc teraz do zobowiązań pracodawcy wobec „wirtualnych” pracowników, które zostały już wcześniej zasygnalizowane.
     W większości przypadków telepraca wykonywana jest za pomocą standardowych urządzeń, stanowiących wyposażenie każdego domu. Do tego typu sprzętów zaliczyć można na przykład komputer, telefon, skaner lub drukarkę. Z racji tego, że wielu telepracowników posiada wyżej wymienione urządzenia na własność, możliwe jest ich wykorzystywanie również do celów służbowych. Takie rozwiązanie jest jednak dopuszczalne tylko wtedy, gdy pracodawca zobowiąże się do wypłacania ekwiwalentu pieniężnego za zużycie sprzętu. Wysokość tegoż ekwiwalentu zależy od stopnia wykorzystania urządzeń oraz ich cen rynkowych i ustalana jest w oparciu o zapisy zawarte w regulaminie lub porozumieniu. Telepracowników ucieszy zapewne wiadomość o zwolnieniu ekwiwalentu pieniężnego od podatku dochodowego od osób fizycznych, oznacza to bowiem wyższy dochód netto. W wielu przypadkach „wirtualny” pracownik odnosi jeszcze więcej korzyści, ponieważ zyskuje darmowy dostęp do Internetu. Dzieje się tak, ponieważ koszty korzystania z zasobów sieci oraz komunikacji elektronicznej pokrywa pracodawca.
     Wszystkie ustalenia dotyczące ewentualnej wypłaty ekwiwalentu oraz ubezpieczenia sprzętu powinny zostać zawarte w odrębnej umowie. Muszą się w niej także znaleźć informacje dotyczące formy komunikacji pracodawcy i pracownika oraz sposób potwierdzania obecności telepracownika w miejscu pracy. W umowie powinien również widnieć zapis, który wyjaśniałby w jaki sposób pracodawca może kontrolować efekty oraz przebieg pracy podwładnego.
     Z prawnego punktu widzenia rzeczą niezbędną do rozpoczęcia telepracy jest określenie warunków ochrony danych przekazywanych telepracownikowi. Polskie prawo przewiduje także możliwość przeprowadzenia instruktażu lub szkolenia w tym zakresie. Telepracownik powinien potwierdzić na piśmie znajomość sposobów ochrony danych przekazywanych mu przez pracodawcę oraz przestrzegać ustalonych w ten sposób zasad.
     Niektórzy pracodawcy niechętnie podchodzą do idei pracy poza siedzibą firmy, gdyż obawiają się skutków mniejszej kontroli podwładnych. Niepokoi ich nie tylko stopień efektywności wykonywanych zadań, ale również możliwość nawiązania przez telepracownika współpracy z konkurencyjną firmą. Tego typu obawy są jednak bezpodstawne, ponieważ kodeks pracy przewiduje możliwość zawarcia umowy o zakazie konkurencji również z osobą, która wykonuje pracę poza siedzibą firmy.  
     Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że pracodawca zatrudniający telepracowników jest zobowiązany do przestrzegania przepisów bhp. Może on skontrolować miejsce pracy podwładnego, aby stwierdzić, czy jest ono zgodne z obowiązującymi normami, jednak wcześniej musi uzyskać pisemną zgodę telepracownika.
     Telepraca jest atrakcyjna zarówno dla pracowników, jak i pracodawców, lecz aby zacząć ją wykonywać, trzeba zapoznać się z prawnym wymiarem tego zjawiska. Na braku znajomości kodeksu pracy najbardziej ucierpi telepracownik, dla którego prawo przewiduje wiele korzyści wynikających ze świadczenia pracy poza siedzibą firmy, lecz również pracodawca może narazić się na straty związane z nieprzestrzeganiem prawa. Znajomość paragrafów dotyczących telepracy pozwoli obydwu stronom uniknąć nieporozumień i konfliktów oraz umożliwi im pełne wykorzystanie możliwości, które niesie za sobą ta elastyczna forma zatrudnienia.

Jakie są aspekty prawne telepracy? Część pierwsza.

     Telepraca, tak jak pozostałe formy zatrudnienia jest ściśle uregulowana pod względem prawnym. Zarówno telepracownicy, jak i ich pracodawcy zobowiązani są do przestrzegania ustaleń przewidzianych w umowie o pracę lub umowach cywilnoprawnych. Wykonywanie przez pracownika obowiązków zawodowych poza siedzibą firmy nie zwalnia także pracodawcy od przestrzegania przepisów bhp. Co więcej, jest on upoważniony do przeprowadzanie kontroli miejsca pracy, jeśli pracownik wyrazi na to zgodę. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na temat obowiązków pracodawcy względem telepracownika, przejdź do następnego akapitu.
     Zacznijmy od formy zatrudnienia – telepracownik może wykonywać swe obowiązki w ramach umowy o dzieło, zlecenia lub umowy o pracę. Ostatnie dwa posty dotyczyły telepracy wykonywanej w oparciu o umowy cywilnoprawne, dlatego też dzisiaj skupimy się na umowie o pracę. Poprzez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania wszystkich zadań w domu lub świadczenia pracy w siedzibie firmy przez kilka dni w tygodniu, by pozostały czas poświęcić na aktywność zawodową w swoim miejscu zamieszkania.
     Po zmianie kodeksu pracy w 2007 roku wprowadzono korzystny dla pracowników zapis, zgodnie z którym nie mogą być oni zmuszani do zatrudnienia w ramach telepracy. Pracownik, który odmówi wykonywania zleconych mu zadań w swoim miejscu zamieszkania nie będzie mógł zostać zwolniony ze względu na podjętą przez siebie decyzję. Kodeks pracy przewiduje także równość telepracownika i osoby zatrudnionej w tradycyjny sposób, w związku z czym pomijanie telepracownika podczas wyznaczania awansów lub organizowaniu szkoleń stanowi dyskryminację. Osobie, która wykonuje swe obowiązki zawodowe w domu przysługuje również urlop, który naliczany jest tak samo, jak w przypadku pozostałych pracowników.
     Telepraca przynosi korzyści także pracodawcy, który może zaoszczędzić na wydzielaniu stanowisk pracy. Według niektórych specjalistów ds. kadr i płac, ta elastyczna forma pracy pozwala również na zmniejszenie kosztów związanych z płatnymi urlopami zdrowotnymi. Z racji tego, że telepracownicy nie muszą dojeżdżać do pracy mniej chorują, a nawet jeśli dopadnie ich przeziębienie rzadziej decydują się na poproszenie lekarza o zwolnienie lekarskie.
     Na pracodawcy zatrudniającym „wirtualnych” pracowników spoczywają jednak dodatkowe obowiązki. Musi on na przykład dostarczyć telepracownikowi sprzęt niezbędny do wykonywania zadań oraz pokryć wszystkie koszty związane z jego instalacją, serwisem i eksploatacją. W razie potrzeby powinien on także przygotować szkolenia dotyczące obsługi sprzętu oraz zorganizować ewentualną pomoc techniczną. W praktyce rzadko zachodzi jednak potrzeba wyjaśniania telepracownikom sposobu działania urządzeń, ponieważ komunikacja między pracodawcą, a jego zespołem odbywa się zazwyczaj za pomocą popularnej poczty elektronicznej lub telefonu. Pozostałe zadanie wykonuje się najczęściej na komputerze, więc o ile telepraca nie pociąga za sobą konieczności korzystania z dodatkowych urządzeń, pomoc techniczna i szkolenia są w zasadzie zbędne.
     Aby poczytać o pozostałych aspektach prawnych telepracy, przejdź do następnego artykułu.

Poznaj wady telepracy.

     Telepraca jest niewątpliwie atrakcyjną formą zatrudnienia dla wszystkich osób, które preferują samodzielność w realizowaniu projektów zawodowych, chwalą ją sobie także ludzie, którzy ze względów rodzinnych lub zdrowotnych wolą wykonywać pracę w swoim domu. Nie należy jednak zapominać o tym, że telepraca ma swoje wady i to zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. Dzisiejszy artykuł poświęcony będzie wszystkim niedogodnościom i zagrożeniom jakie niesie za sobą podjęcie tej elastycznej formy zatrudnienia.
     Telepraca jest świetną alternatywą dla osób, które umieją dobrze zarządzać swoim czasem oraz potrafią zmotywować się do samodzielnej pracy. Nie wszyscy jednak nabyli powyższe umiejętności, o czym może świadczyć choćby rosnąca liczba firm, które posyłają swych pracowników na kursy dotyczące dobrej organizacji pracy.
     Osoba, która nie posiada wystarczająco wysokiego stopnia motywacji do pracy lub nie potrafi właściwie zarządzać swoim czasem może bardzo łatwo zatracić granicę pomiędzy życiem zawodowym i rodzinnym. Skutkiem tego może być zaniedbanie obowiązków i nieterminowe wykonywanie zadań zleconych przez pracodawcę.
     Osoby zbyt ambitne i obdarzone ponadprzeciętną motywację również nie sprawdzają się w roli telepracowników, ponieważ nie sposób ich oderwać od pracy. Pracoholicy oraz zanadto sumienni pracownicy poświęcają każdą wolną chwilę na realizację przydzielonych im zadań, przez co tracą kontakt z otoczeniem i z czasem obniżają swoją efektywność.
     Kolejną wadą telepracy jest występujące u niektórych pracowników poczucie wyobcowania. Brak kontaktu z kolegami z pracy może być na dłuższą metę frustrujący, szczególnie dla osób lubiących spędzać czas z ludźmi. Obcowanie z innymi pracownikami to nie tylko wymiana plotek w firmowej stołówce, ale również rotacja pomysłów związanych z realizacją spraw zawodowych. Niektórym telepracownikom może brakować dyskusji z innymi osobami, podczas których wymieniane są poglądy na tematy zawodowe. Czasami kontakt z ludźmi może pozwolić spojrzeć na dany problem z innego punktu widzenia, czego efektem jest zrodzenie się całkiem nowych pomysłów na realizacje projektu lub rozwiązanie problemu. Telepracownicy są pozbawieni takiej możliwości i zdani jedynie na własną inwencję.
     Również pracodawcy decydujący się na zatrudnienie osób, które będą wykonywać zadania poza siedzibą firmy muszą liczyć się z negatywnymi konsekwencjami swojej decyzji. Największą wadą może się okazać ograniczona możliwość kontroli telepracowników. Pracodawca widzi tylko rezultaty pracy, które może zaakceptować lub skorygować, jednak nie ma bezpośredniego wpływu na tempo oraz sposób wykonywania zadań przez podwładnego. Jeśli telepracownik jest niesolidny lub niedostatecznie opanował trudną sztukę zarządzania własnym czasem, pracodawca może zostać narażony na poważne straty, wynikające z niedotrzymania terminów lub niesumiennie zrealizowanych projektów.
     Z punktu widzenia pracodawcy wady tej elastycznej formy pracy mogą dotyczyć również kwestii finansowych, lecz tym problemem zajmiemy się później – w artykule dotyczącym prawnego wymiaru telepracy.

Telepraca - dlaczego warto ją podjąć?

     Telepraca jest stosunkowo nowym zjawiskiem na polskim rynku pracy. Pomysł wykonywania zleconych przez szefa zadań w zaciszu własnego domu wciąż brzmi dla wielu osób nierealnie lub, w najlepszym razie, egzotycznie. Pomimo tego, że już w 2007 roku w polskim kodeksie pracy pojawił się zapis dotyczący telepracy, w praktyce wciąż trudno napotkać na jej przykłady. Czy warto podjąć mało popularną i szerzej nieznaną telepracę, czy lepiej wybrać bardziej typową formę zatrudnienia? Zanim odpowiesz na to pytanie, przeanalizuj wszystkie wady i zalety telepracy.
     Z punktu widzenia pracownika plusów wynikających z podjęcia telepracy może być o wiele więcej niż minusów. Wystarczy, że uruchomisz swoją fantazję i wyobrazisz sobie dzień, w którym budzisz się nie od dźwięku budzika, lecz wtedy, gdy poczujesz się wyspany, a następnie spokojnie zjadasz śniadanie i włączasz komputer, by wykonać oczekujące na Ciebie zadania. Pracujesz bez zbędnego pośpiechu, nie tracisz czasu na stanie w korkach w drodze do firmy i w każdej chwili możesz zrobić sobie przerwę na kolejną filiżankę kawy lub krótki spacer. Jako telepracownik samodzielnie dysponujesz swoim czasem, dlatego też nie obowiązują Cię sztywne godziny pracy. Nie musisz też stresować się obecnością szefa sprawdzającego na bieżąco efekty Twojej pracy, ponieważ rozliczane są tylko rezultaty wykonanych przez Ciebie zadań.  Praktyczną zaletą podjęcia telepracy jest także natychmiastowe zmniejszenie wydatków związanych z zakupem paliwa lub biletów autobusowych. Podczas wykonywania pracy w domu oszczędzasz także pieniądze, które wydałbyś na słodycze lub obiady z bufetu pracowniczego, ponieważ ulubiony posiłek możesz sobie przygotować sam i to we własnej kuchni.
     Telepraca jest świetnym pomysłem dla osób, które chcą mieć większy kontakt ze swoją rodziną i przyjaciółmi. Wprawdzie ta forma pracy pozbawia możliwości codziennego obcowania z innymi pracownikami, lecz w zamian za to telepracownik może w każdej chwili wyskoczyć na kawę z przyjacielem lub poświęcić czas rodzinie.
     Z tego też powodu tę elastyczną formę zatrudnienia cenią sobie szczególnie kobiety w ciąży oraz osoby zajmujące się małymi dziećmi. Także niepełnosprawni mogą normalnie funkcjonować i rozwijać karierę zawodową właśnie dzięki podjęciu telepracy.  
     Według entuzjastów tej formy zatrudnienia, telepracę mogą wykonywać niemal wszystkie osoby, niezależnie od stanowiska oraz miejsca, które zajmują w hierarchii danej firmy. W praktyce wygląda to jednak nieco inaczej – telepracę podjąć mogą na razie jedynie przedstawiciele niektórych zawodów. Chodzi tu przede wszystkim o tak zwane wolne zawody, które wykonują: graficy, programiści, redaktorzy, copywriterzy i tłumacze. Pracę w domu wykonują także architekci, projektanci, księgowi i telemarketerzy. Teoretycznie telepracę może wykonywać każdy, komu na tym zależy – wystarczy powiadomić o swoich chęciach przełożonego i zyskać jego akceptację dla nowej formy współpracy. W praktyce jednak takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko.

Biznes i Ekonomia Katalog