Wpisane 13:50, 25 styczeń 2009 przez Nina

     W ciągu ostatnich kilku lat polski kodeks pracy podlegał nieustannym zmianom. Nowe przepisy zwykle ułatwiały życie zarówno pracownikom, jak i pracodawcom, jednak zdarzało się i tak, że jedynie sprzyjały powstawaniu jeszcze większej biurokracji. Jak będzie tym razem? Czy kolejna nowelizacja kodeksu pracy usprawni proces zatrudniania nowych osób i pozwoli zmniejszyć koszty ponoszone przez pracodawców? Niestety, w najbliższej przyszłości nie poznamy odpowiedzi na te pytania, gdyż projekt nowelizacji czeka teraz na sprawdzenie przez Komitet Integracji Europejskiej.
     Możemy jednak zastanowić się nad postulowanymi przez senatorów propozycjami zmian w kodeksie pracy. Ograniczają się one do redukcji sytuacji, w których konieczne jest przeprowadzenie szkoleń bhp oraz wstępnych badań lekarskich przed przyjęciem pracownika do pracy. Projekt nowelizacji przewiduje również zmiany w zakresie obowiązku wydawania świadectw pracy określonym grupom pracowników.
     Zgodnie z propozycją wysuniętą przez senatorów pracodawcy nie będą musieli przeprowadzać szkoleń bhp, jeśli zatrudniana przez nich osoba pracowała już na tym samym stanowisku i w tej samej firmie, a jej umowa o pracę wygasła lub została rozwiązana najpóźniej 90 dni przed ponownym dopuszczeniem do pracy. Nie dotyczy to jednak przedsiębiorstw, w których nastąpiły techniczno-organizacyjne zmiany warunków pracy lub zmianie uległy przepisy, bądź zasady bhp – jeśli tego typu sytuacje miały miejsce, pracodawca jest zobowiązany do przeprowadzenia wstępnego szkolenia.
Senatorowie proponują również zniesienie obowiązku przeprowadzania wstępnych badań lekarskich u pracowników, którzy posiadają aktualne orzeczenie lekarskie. Dzięki temu rozwiązaniu pracodawcy będą mogli zmniejszyć koszty zatrudnienia, natomiast pracownicy zaoszczędzą czas, który musieliby przeznaczyć na ponowne odbywanie badań.
     Jeśli projekt nowelizacji kodeksu pracy wejdzie w życie ucieszy to zapewne pracodawców, gdyż wielu z nich zostanie zwolnionych z obowiązku wydawania świadectw pracy z własnej inicjatywy. Nie będzie to jednak dotyczyło wszystkich pracowników, a jedynie tych, którzy pracowali w ramach umowy o pracę na czas określony i wykonywali pracę dorywczą, sezonową lub zadania realizowane cyklicznie. Jeśli pracownicy spełniający powyższe warunki podpiszą kolejną umowę o pracę z tym samym pracodawcą przed upływem 90 dni od dnia wygaśnięcia lub rozwiązania poprzedniego kontraktu, to otrzymają oni świadectwo pracy jedynie na własne żądanie.
     Postanowienia zawarte w projekcie nowelizacji wydają się być korzystne zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Ci pierwsi zaoszczędzą czas oraz zyskają większe szanse na podpisanie kolejnej umowy z tym samym pracodawcą, któremu będzie się bardziej opłacało zatrzymać tego samego pracownika na dłużej, niż ponownie płacić za wykonywanie badań i organizowanie szkoleń. Pracodawcy natomiast zmniejszą koszty związane z zatrudnieniem, a także pozbędą się niepotrzebnej roboty papierkowej. O tym, czy tak się jednak stanie zadecydują senatorowie, gdy tylko Komitet Integracji Europejskiej sprawdzi treść nowelizacji pod kątem zgodności z prawem Unii Europejskiej.